Nauczyciel chroni ucznia

Media często opisują przypadki niewłaściwych zachowań nauczycieli wobec uczniów. Zwykle jest to molestowanie seksualne, ale także i inne przestępstwa. My również opisywaliśmy przypadki utrzymywania kontaktów seksualnych z uczniami przez pracowników szkoły.

Trzeba jednak także powiedzieć, że to tylko jednostkowe sytuacje, a nauczyciele generalnie nie tylko nie krzywdzą uczniów, ale potrafią też ich chronić.

W stanie Georgia, w Cherokee County, zapadł wyrok w sprawie, która rozpoczęła się w kwietniu 2023 roku, właśnie od właściwej reakcji nauczyciela (bądź nauczycielki, bo nie ujawniono personaliów tej osoby).

Stało się to po zauważeniu u ucznia szkoły podstawowej objawów pobicia. Właściwe podejście do ucznia i rozmowa z nim sprawiła, że uczeń przyznał, iż jest bity przez swoją matkę.

Dziecko zwykle samo nie zgłasza tego, że dzieje mu się krzywda. To trzeba zauważyć.


Sprawa została zgłoszona do Division of Family & Children Services, a więc służby zajmującej się problemami rodzinnymi. Wraz z policją służba uruchomiła dochodzenie, w ramach którego złożono w domu ucznia niezapowiedzianą wizytę.

W czasie tej wizyty wykonano zdjęcia, pokazujące rany dziecka, m.in. nogi, ale także na jego głowie. Uczeń został zabrany do ośrodka opieki zdrowotnej dla dzieci, gdzie poddano go dokładnym oględzinom. Na jego czole stwierdzono m.in. wyraźne ślady od uderzeń pasem.

W czasie dochodzenia rozmawiano także z samym uczniem, który opowiadał, w jaki sposób był przez matkę bity. Uderzała go pięściami, kopała, a nawet dusiła własnymi rękami. Śledczy od razu zwrócili uwagę, że dziecko musiało być bite od dłuższego czasu. W szkole w Cherokee County pojawiło się niedużo wcześniej i od razu zwróciło uwagę nauczyciela.

W czasie procesu ujawniono dokumentację medyczną i fotografie dokumentujące rany dziecka nie tylko z 2023 roku. Ale także analogiczne fotografie ran i wynik oględzin lekarza z 2016 roku.

Wskazywały one, że dziecko mogło być bite już wtedy, gdy miało tylko cztery lata. Siedem lat później, śledczy nie mieli już wątpliowści i wnieśli oskarżenie do sądu.

Rozprawa trwała tylko cztery dni, a ława przysięgłych obradowała przez dwie i pół godziny. Uznała matkę winną bicia własnego dziecka. Wobec 35-letniej Candice Nicole McClure, sędzia wydał najwyższy przewidywany przez prawo Georgii w takiej sytuacji wyrok, 40 lat pozbawienia wolności.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!