Ustawa ma ułatwić kupno domu

Kika dni temu, 11 lipca, w życie weszła ustawa o nazwie 21st Century ROAD to Housing Act. Ma na celu poprawienie dostępności finansowej zakupu domu, która od lat wciąż się pogarsza. Ceny domów mocno poszły w górę, a po okresie pandemii wzrosło także oprocentowanie kredytów. Według portalu Realtor, mediana cen domów wystawionych na sprzedaż w czerwcu bieżącego roku wynosiła 430 tysięcy dolarów. W połowie 2019 roku mediana wynosiła 320 tysięcy. Mediana oznacza, że połowa domów miała cenę wyższą, a połowa niższą od podanej wartości.

Oprocentowanie pożyczek na 30 lat udzielanych w ubiegłym tygodniu wynosiło średnio 6,49%. Kredyty na 15 lat były oprocentowanie średnio na 5,82%. W połowie 2019 roku pożyczanie pieniędzy na zakup domu było znacznie tańsze. Dla pożyczek 30-letnich oprocentowanie wynosiło wówczas około 3,8%, a dla 15-letnich 3,2%. Większy koszt zakupu domu odbił się też na czynszach. Portal Zillow podaje, że mediana miesięcznego czynszu wynosi obecnie w skali kraju 1951 dolarów. W 2019 roku było to 1392 dolary.

Nowa ustawa ma poprawić dostępność finansową zakupu domu przez kilka zmian w prawie. Lokalne władze będą miały ułatwiony proces badań środowiskowych, potrzebnych do wydania pozwolenia na nowe projekty mieszkaniowe. Banki i unie kredytowe mają mieć łagodniejsze przepisy przy udzielaniu pożyczek na dom. Wprowadzone zostały też pewne ograniczenia dla dużych korporacji wykupujących domy jednorodzinne.

Okoliczności wejścia ustawy 21st Century ROAD to Housing Act w życie były dość niezwykłe. Przegłosowały ją obydwie izby Kongresu USA i 29 czerwca przedstawiły ją prezydentowi do podpisu. Donald Trump przygotował uroczystość podpisania ustawy, ale dosłownie w ostatniej chwili ją odwołał. Mówił wówczas, że Kongres powienien skoncentrować się na ustawie SAVE America Act, która wymaga sprawdzania obywatelstwa od wyborców.

Dom na sprzedaż może być nieduży, ale chętnego i tak może nie być stać na jego kupno.


Ustawa ta była już kilkakrotnie przegłosowana przez Izbę Reprezentantów, ale odrzucana w Senacie. W ostatnich dniach prezydent zaapelował o ponowną pracę Kongresu nad ustawą.

Donald Trump wyjaśnił, że nie podpisze ustawy o zwiększeniu dostępności finansowej zakupu domu, bo jest ona "tak nieważna" i wywołuje "ziewanie" w porównaniu do ustawy o sprawdzaniu wyborców. Jednak ustawa 21st Century ROAD to Housing Act i tak weszła w życie. Konstytucja USA daje bowiem prezydentowi 10 dni, z wyłączeniem niedziel, na podpisanie lub zawetowanie legislacji przedstawionej mu przez Kongres. Trump nie podpisał ustawy w terminie, ale jej też nie zawetował. W takiej sytuacji, zgodnie z Konstytucją, ustawa przyjęta przez Kongres staje się prawem.

Brak decyzji prezydenta Trumpa jest niezrozumiały. Wydawało się, że zamierza podpisać ustawę, skoro przygotował już nawet uroczystość na tę okoliczność. Amerykańscy komentatorzy domyślają się, że być może w ostatniej chwili zmienił zdanie. Nie chciał jednak wetować ustawy, która cieszyła się ogromnym poparciem Kongresu. Izba Reprezentantów przyjęła ją stosunkiem głosów 358-32, a Senat stosunkiem 85-5. Ewentualne weto prezydenta Kongres więc z łatwością by odrzucił. Badanie przeprowadzone przez American Property Owners Alliance pokazało też dla ustawy potężne poparcie 89% Amerykanów.

Ceny domów nie rosną obecnie w dużym tempie. National Association of Realtors (NAR) podaje swoje dane mówiące, że mediana cen domów jednorodzinnych w czerwcu wynosiła 440.660 dolarów. Przed rokiem było to 432.700, a więc wzrost wyniósł 1,8%. To o połowę mniej, niż w tym samym czasie wyniosła inflacja - czerwcu obliczono ją na 3,5%. Ale wzrost cen następuje nieprzerwanie już od 36 miesięcy i to od wysokich już poziomów.

Dostępność finansowa zakupu domu jest tak mała, że sprzedaż domów używanych była w ubiegłym roku najniższa od 30 lat. Firma Redfin oblicza, że chcąc kupić przeciętny dom, trzeba wykazać dochody na poziomie 117 tysięcy dolarów rocznie. Z kolei portal LendingTree podaje, że nawet na zakup pierwszego domu za około 200 tysięcy dolarów, stać dzisiaj mniej niż 40% Amerykanów, którzy domu jeszcze nie mają.

Ceny domów są mocno zróżnicowane w zależności od regionu kraju. NAR podaje, że najwyższe są w regionie określanym jako Zachód. Mediana cen domów jednorodzinnych wynosiła tam w czerwcu aż 633.600 dolarów. Drugim najdroższym regionem jest Północny Wschód. Tu mediana cen wyniosła 564.800 dolarów. Znacznie tańsze jest Południe, z medianą 377.700 dolarów. A najtańszy jest Środkowy Zachód (Midwest), gdzie mediana wyniosła 346.600 dolarów.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!