Kwestia naszego wieku

Wiek w dowodzie to nie wszystko. Weźmy na przykład dwóch pięćdziesięciolatków. Jeden chodzi po górach, ma dobre wyniki badań i energię do działania. Drugi szybko się męczy, przyjmuje leki na nadciśnienie i narzeka na bóle stawów. Choć urodzili się w tym samym roku, są w zupełnie innej kondycji fizycznej. Tym, co ich odróżnia jest tzw. wiek biologiczny. Nie zawsze organizm starzeje się zgodnie z metryką.

Wiek kalendarzowy to liczba lat, które upłynęły od momentu urodzenia. U wszystkich zwiększa się on w tym samym tempie. Nie oznacza to jednak, że organizm każdego człowieka starzeje się jednakowo. Wiek biologiczny opisuje realną kondycję organizmu: to, jak funkcjonują naczynia krwionośne, serce, nerki, wątroba, metabolizm, układ odpornościowy i hormonalny oraz mięśnie i umysł. U części osób procesy starzenia zachodzą wolniej, dzięki czemu dłużej zachowują sprawność i dobre zdrowie. U innych przebiegają szybciej, prowadząc do chorób przewlekłych, osłabienia i chronicznego zmęczenia.

Metryka może więc wskazywać 50 lat, podczas gdy organizm funkcjonuje jak u czterdziestolatka - albo odwrotnie. Właśnie dlatego wiek biologiczny jest lepszym wskaźnikiem zdrowia niż liczba przeżytych lat.

Na tempo biologicznego starzenia wpływa wiele wzajemnie powiązanych czynników - od stylu życia i środowiska, przez stan zdrowia i gospodarkę metaboliczną, po uwarunkowania genetyczne. Oddziałują one długofalowo, stopniowo wpływając na funkcjonowanie naczyń krwionośnych, metabolizm, odporność oraz zdolności regeneracyjne organizmu.

Do najważniejszych czynników wpływających na tempo starzenia należą:
♦aktywność fizyczna: regularny ruch poprawia wrażliwość na insulinę, wspiera pracę serca i naczyń krwionośnych oraz pomaga utrzymać masę mięśniową, która z wiekiem naturalnie się zmniejsza.
♦sposób odżywiania: dieta bogata w warzywa, produkty pełnoziarniste, zdrowe tłuszcze i białko sprzyja prawidłowemu metabolizmowi i łagodzi przewlekły stan zapalny.
♦masa ciała i rozmieszczenie tkanki tłuszczowej: nadmiar tkanki tłuszczowej trzewnej prowadzi do insulinooporności, zaburzeń lipidowych i nasilenia procesów zapalnych, które przyspieszają starzenie naczyń krwionośnych.
♦palenie tytoniu: przyspiesza uszkodzenia śródbłonka naczyń, nasila stres oksydacyjny i zwiększa ryzyko chorób serca, nowotworów oraz przewlekłych chorób płuc.
♦spożycie alkoholu: jego nadmiar obciąża wątrobę, zaburza metabolizm lipidów i węglowodanów oraz zwiększa ryzyko nadciśnienia.
♦sen i rytm dobowy: przewlekły niedobór snu wpływa na gospodarkę hormonalną, zwiększa apetyt, pogarsza tolerancję glukozy i osłabia odporność oraz zdolności regeneracyjne.
♦przewlekły stres: długotrwałe napięcie wpływa na układ hormonalny i immunologiczny, zwiększa ryzyko nadciśnienia, zaburzeń metabolicznych, osłabia zdolności regeneracyjne.
♦choroby przewlekłe: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, dyslipidemia (zaburzenie poziomu lipidów) czy przewlekłe choroby zapalne mogą przez lata uszkadzać naczynia krwionośne i narządy wewnętrzne, przyspieszając starzenie organizmu.
♦czynniki środowiskowe: zanieczyszczenie powietrza lub ekspozycja na toksyny (np. w pracy) zwiększają prawdopodobieństwo rozwoju chorób układu krążenia oraz przewlekłego stanu zapalnego.
♦uwarunkowania genetyczne: mogą zwiększać podatność na niektóre choroby i wpływać na metabolizm, jednak ich znaczenie można w dużym stopniu modyfikować poprzez styl życia i profilaktykę.

Ćwiczenia są jednym ze sposobów, aby nasz wiek biologiczny nie był równy wiekowi kalendarzowemu.


Tempo starzenia nie jest więc procesem z góry ustalonym. To rezultat wielu czynników oddziałujących na organizm przez całe życie, z których znaczną część można świadomie kształtować. Proces starzenia nie zachodzi nagle, ani nie zaczyna się dopiero wraz z chorobą. Przez lata w organizmie zachodzą stopniowe zmiany, które początkowo nie dają wyraźnych objawów, z czasem jednak mogą pojawić się sygnały świadczące o pogarszającej się kondycji. Warto umieć je rozpoznać, aby wcześniej zareagować i zacząć leczenie.

Zmiany zachodzą w organizmie powoli i często niezauważalnie. Oto one i objawy, jakie powodują:
♦Utrata elastyczności naczyń krwionośnych i wzrost ciśnienia tętniczego powoduje, że ściany tętnic stopniowo tracą sprężystość, co utrudnia prawidłowy przepływ krwi i sprzyja rozwojowi nadciśnienia oraz miażdżycy. Objawia się to bólami głowy, uczuciem kołatania serca, szybszym męczeniem się.
♦Zaburzenia metabolizmu glukozy i lipidów przyczyniają się do tego, że komórki tracą wrażliwość na insulinę, a organizm gorzej radzi sobie z regulacją poziomu glukozy i lipidów. Efektem jest przyrost tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha, senność po posiłkach, zwiększony apetyt.
♦Narastający przewlekły stan zapalny o niskim nasileniu sprzyja uszkodzeniom naczyń krwionośnych, tkanek i narządów, zwiększając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, neurodegeneracyjnych i nowotworów. Towarzyszy temu przewlekłe zmęczenie, obniżona odporność, dłuższy powrót do zdrowia.

♦Spadek masy i siły mięśniowej powoduje, że dochodzi do stopniowej utraty włókien mięśniowych oraz zmniejszenia ich zdolności do regeneracji i produkcji energii. Może to skutkować trudnościami z noszeniem cięższych przedmiotów, wolniejszym wstawaniem z krzesła, pogorszeniem równowagi.
♦Pogorszenie funkcji regeneracyjnych powoduje, że organizm gorzej radzi sobie z mikrouszkodzeniami i mniej efektywnie odbudwouje komórki. Może występować dłuższe gojenie się ran czy utrzymujące się zmęczenie po wysiłku.
♦Osłabienie układu odpornościowego zmniejsza zdolność organizmu do zwalczania infekcji, zaburza równowagę między reakcjami zapalnymi a mechanizmami obronnymi organizmu. Przyczynia się do częstszych infekcji wirusowych.
♦Zmiany w funkcjonowaniu układu nerwowego spowalniają przewodnictwo nerwowe i zmniejszają plastyczność mózgu. Na skutek tego mogą wystąpić trudności z koncentracją, zapominanie, spowolnienie reakcji.
♦Zaburzenia snu i rytmu dobowego powodują zmiany w regulacji zegara biologicznego i wydzielaniu hormonów snu, są przyczyną płytkiego snu, częstego wybudzenia, zmęczenia mimo odpowiedniej długości snu.

Pojedyncze objawy nie muszą oznaczać choroby ani przyspieszonego starzenia. Jeśli jednak kilka z nich utrzymuje się lub nasila z czasem, warto przyjrzeć się swojemu zdrowiu. Wczesne zauważenie zmian daje szansę na spowolnienie niekorzystnych procesów i zachowanie sprawności na dłużej.

Jak sprawdzić swój wiek biologiczny? Choć nie istnieje jedno badanie, które pozwoliłoby dokładnie ustalić nasz wiek biologiczny, współczesna medycyna dysponuje wieloma parametrami umożliwiającymi ocenę tempa starzenia się organizmu i wykrycie zmian, zanim pojawią się objawy choroby. To biomarkery - mierzalne wskaźniki stanu zdrowia.

Podstawą oceny są badania laboratoryjne i pomiary pokazujące stan naczyń krwionośnych, metabolizm, funkcjonowanie narządów oraz poziom przewlekłego stanu zapalnego. Do najważniejszych badań należą: glukoza na czczo i hemoglobina glikowana (HbA1), które pozwolą ocenić gospodarkę węglowodanową i ryzyko cukrzycy; lipidogram oraz apolipoproteina B - pomagają ocenić ryzyko miażdżycy i chorób serca; kreatynina i eGFR lub cystatyna C - oceniają sprawność filtracyjną nerek; enzymy wątrobowe (ALT, AST, GGTP) - informują o obciążeniu metabolicznym wątroby; hs-CRP - wskazuje na przewlekły stan zapalny przyspieszający starzenie naczyń i tkanek; TSH oraz wybrane hormony płciowe - pomagają ocenić równowagę hormonalną i tempo procesów metabolicznych; morfologia krwi - dostarcza informacji o stanie odżywienia, odporności i ogólnej kondycji organizmu.

Istnieją również bardziej zaawansowane metody oceny starzenia, takie jak analiza mikrobioty jelitowej czy zegary epigenetyczne (oparte na DNA), które pozwalają badać procesy starzenia na poziomie komórkowym.

Pamiętajmy, że nie chodzi o zatrzymanie czasu, ale o to, aby jak najdłużej zachować sprawność, samodzielność i dobrą jakość życia.


Informacje zawarte w rubryce "Dla Zdrowia i Urody" nie stanowią porady lekarskiej i nigdy nie powinny jej zastępować. Wszelkie zabiegi muszą być wykonywane przez dyplomowanych specjalistów, a lekarstwa lub inne preparaty mogą być przyjmowane wyłącznie po konsultacji z lekarzem.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!