Wyprowadzka z Hollywood

Znany program telewizyjny "American Idol" opuszcza Hollywood. To już kolejna produkcja, która wyprowadza się z Kalifornii, ze względu na wysokie koszty produkcji w tym stanie. Przeprowadzka "American Idol" to jednak bardzo głośny przypadek, bo program jest niezwykle popularny i ma ogromne tradycje. Realizowany jest już od 2002 roku. Przez kilkanaście lat był nadawany przez telewizję Fox, a od 2018 roku jest elementem programu telewizji ABC.

Program ma na celu odkrycie nowych talentów, piosenkarzy bez żadnego kontraktu. Po wstępnych przesłuchaniach, 24 do 30 osób dostaje tzw. Golden Ticket, który jest przepustką do etapu określanego jako Hollywood Week. Etap ten w ostatnim sezonie, sezonie numer 24, odbywał się w Nashville, w stanie Tennessee.

Nashville jest określane stolicą muzyki country, więc gościnne występy konkursu piosenkarzy można było jakoś tłumaczyć. Ale teraz "American Idol" ma już na stałe przenieść się do stanu Georgia. Trudno więc będzie utrzymać nazwę Hollywood Week, przeprowadzając ten etap konkursu 2 tysiące mil od Hollywood.

Georgia już od wielu lat zachęca producentów filmowych i telewizyjnych do inwestowania w tym stanie. A w szczególności w Atlancie, stolicy i największym mieście stanu. Oczywiście Atlanta, licząca pół miliona mieszkańców jest mała w stosunku do Los Angeles, które jest drugim największym miastem USA. Ma 3,8 mln ludności, a w całej metropolii mieszka niemal 13 milionów ludzi.

Studio programu "American Idol" urządzone w Disney Hollywood Studios.


Ale koszty pracy i infrastruktury (np. nieruchomości) są w Georgii znacznie niższe niż w Kalifornii. Ponadto stan oferuje kredyt podatkowy w wysokości 30% dla producentów telewizyjnych, na wydatki do pół miliona dolarów.

Kalifornia również wprowadziła kredyt podatkowy dla takich programów, ale jest on dostępny tylko dla dużych produkcji. Ich budżet musi wynosić ponad milion dolarów. Media donoszą, że "American Idol" do tego kredytu podatkowego się nie kwalifikuje.

Nie może z niego skorzystać wiele innych produkcji, nic więc dziwnego, że producenci szukają nowych miejsc do realizacji swoich programów. Niektórzy dokonali od razu bardziej radykalnego kroku i przenieśli się poza granice USA. Są to na przykład programy: "The Floor", "Beat Shazam", "Name That Tune".

"American Idol" jest realizowany przez firmy Fremantle North America oraz 19 Entertainment. Za tą drugą stoi Sony Pictures Television, a więc producent z zasobnym portfelem. Ale bogaci również liczą koszty i szukają oszczędności.

Umowa o produkcji w Atlancie nie została jeszcze podpisana, ale media podają, że na pewno zostnie przeniesiona do Georgii.

W ostatnim sezonie "American Idol" sędziami byli Lionel Richie, Luke Bryan i Carrie Underwood. Cała trójka pojawi się prawdopodobnie także w nowym, 25-tym sezonie. Jego premiera spodziewana jest w styczniu. Wtedy też okaże się, jak nazywać się będzie etap konkursu, znany dotąd pod nazwą Hollywood Week. Atlanta jest obecnie trzecim największym - po Los Angeles i Nowym Jorku - miejscem produkcji filmowych i telewizyjnych w USA. Ale nazwa Atlanta Week nie brzmi jeszcze tak, jak Hollywood Week.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!