Kongresowa Podkomisja Nadzoru Wymiaru Sprawiedliwości zebrała się w sprawie oszustw wyborczych w New Jersey. Minionego lata wyszło na jaw, że około 6600 osób, które nie sa obywatelami, w okresie od czerwca 2023 roku do czerwca 2024 roku zostało zarejestrowane jako amerykańscy wyborcy. Niecałe 400 osób z tej grupy skorzystało z tej rejestracji i w 2024 roku wzięło udział w wyborach.
Głosować mogą wyłącznie posiadacze obywatelstwa, ale w New Jersey nie wymaga się przy urnach wyborczych udowadniania tego. Podobnie jest w innych stanach. Wprawdzie 36 stanów wymaga pokazania przy głosowaniu jakiegoś dokumentu potwierdzającego tożsamość, ale tylko w 8 stanach z tej grupy wymagany jest dokument ze zdjęciem. I dokument ten wcale nie musi potwierdzać obywatelstwa.
Chcąc wziąć udział w wyborach, należy najpierw zarejestrować się. W New Jersey w 1983 roku przyjęto ustawę, która nakazuje urzędom obsługującym kierowców proponowanie rejestracji wyborczej przy każdym wystawianiu lub odnawianiu prawa jazdy.
Używany obecnie program komputerowy do obsługi kierowców okazał się zawierać błąd. Osoby, które zaznaczyły w nim, że nie posiadają obywatelstwa USA, były mimo to rejestrowane jako wyborcy. Wiązało się to potem z otrzymywaniem przez nich drogą pocztową pakietu informacji, w jaki sposób oddaje się głos. Niektórzy z tego z tego skorzystali i poszli na wybory. Trudno powiedzieć, czy mieli świadomość, że otrzymali materiały wyborcze w wyniku błędu komputerowego. Nie wiadomo też, czy wiedzieli, że popełniają przestępstwo.
Zarejestrowani wyborcy otrzymują przykładowe karty do głosowania, takie jak ta z Hudson County, New Jersey, z 2024 roku.
Władze New Jersey rozpoczęły dochodzenie, aby sprawdzić, jak doszło do błędu i dlaczego nie został on wcześniej odkryty. Zweryfikowano też osoby, które zostały zarejestrowane jako wyborcy, pod kątem posiadania przez nich obywatelstwa. Gubernator New Jersey Mikie Sherrill, która jako pierwsza ogłosiła omyłkową rejestrację 6600 osób, podała, że już 5100 osób z tej grupy zostało wykreślonych z listy wyborców.
Politycy republikańscy twierdzą, że wykryta nieprawidłowość to jedynie wierzchołek góry lodowej. Stanowy legislator Paul Kanitra przypomina, że Department of Homeland Security (DHS) stwierdził, że aż 278 tysięcy osób bez obywatelstwa zostało zarejestrowanych tylko w czterech stanach. Są to stany rządzone przez demokratów: Kalifornia, Newada, Pennsylwania i New Jersey. Liczbę taką otrzymano przez porównanie baz danych z imigrantami z listami wyborców. W New Jersey, według DHS, takich osób miało być 35.152.
Metoda DHS okazała się jednak ogromnie niedokładna. W Newadzie DHS stwierdził, że nieprawidłowo zarejestrowanych jest 16 tysięcy. "The New York Times" podaje, że po sprawdzeniu tych osób, okazało się, że zarejestrowanych osób bez obywatelstwa jest tylko 185. Niedokładność wynika z faktu, że bazy danych z imigrantami nie zawsze są aktualizowane i mogą w nich znajdować się osoby, które obywatelstwo już mają i zarejestrowały się jako wyborcy zupełnie legalnie.
Prezydent Donald Trump od dawna przekonuje, że demokraci oszukują przy wyborach i pozwalają głosować nawet nielegalnym imigrantom. Przypisuje temu nawet swoją przegraną w wyborach w 2020 roku.
Od czasu ponownego dojścia do władzy, jego administracja niezwykle intensywnie poszukuje osób, które wzięły udział w wyborach nie mając do tego prawa. Do tej pory oskarżono jednak o to zaledwie 50 osób. W New Jersey demokratyczne władze ujawniły prawie 400 takich przypadków.
Sądy mogą być wobec tych niespełna 400 osób łagodne, jeżeli uznają, że nie miały świadomości, iż nie mogą głosować, a otrzymane materiały wyborcze wprowadziły ich w błąd. Tym bardziej, że przy otrzymywaniu prawa jazdy zaznaczyły, że nie mają obywatelstwa. Natomiast do pozostałych z 6600 osób zarejestrowanych jako wyborcy nie można mieć żadnych pretensji. Nie popełnili oni żadnego przestępstwa. Rejestracja została dokonana bez ich udziału, przez błędnie działający program komputerowy.