W stanie Tennessee rozwija się afera dotycząca aresztowań kierowców pod zarzutem prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu lub narkotyków (driving under influence - DUI). Choć dotyczy to obecnie spraw tylko w tym stanie, może rozlać się na wiele innych stanów i spowodować nawet zmiany w prawie. Telewizja WSMV4 z Tennessee, afiliowana z siecią NBC, dotarła do podobnego procederu w 22 stanach.
Afera zaczęła się od jednego policjanta stanowego, pracującego w Tennessee Highway Patrol. Telewizja WSMV4 dotarła do danych z lat 2021-2024, dotyczących aresztowań DUI, dokonanych przez tego funkcjonariusza. Okazało się, że aż 41 aresztowanych przez niego osób w sądzie zostało uwolnionych od zarzutu jazdy po pijanemu.
Aresztowania dokonywane były na podstawie testu psychofizycznego, polegającego na wykonywaniu różnych ćwiczeń i sprawdzaniu reakcji kierowcy. W czasie takiego testu kierowca ma stawać np. na jednej nodze lub iść równo po linii. Innego typu ćwiczeniem jest np. wodzenie wzrokiem za palcem policjanta albo mówienie alfabetu od tyłu.
Jeżeli policjant uzna na podstawie takiego testu, że kierowca znajduje się pod wpływem jakichś niedozwolonych substancji, dokonuje aresztowania. Na komisariacie pobierana jest krew kierowcy, aby potwierdzić zarzut DUI i zbadać wysokość zawartości alkoholu we krwi.
Nie brakuje ostrzeżeń, że jazda po pijanemu jest groźna. Ale może należy ostrzec kierowców, że aresztowani mogą być także trzeźwi.
W przypadku aresztowań dokonywanych przez policjanta Asa Pearl, często zarzut się nie potwierdzał. Dotyczyło to ponad połowy odrzuconych przez sąd zarzutów. W 14 przypadkach zawartość alkoholu we krwi mieściła się w dozwolonym limicie, a w 8 przypadkach kierowca był zupełnie trzeźwy - badanie nie wykazało w jego krwi ani alkoholu, ani narkotyków.
Do tego dochodzi jeszcze 19 spraw umorzonych przez sąd, bo Asa Pearl nie potrafił podać okoliczności zatrzymania kierowcy albo w ogóle nie zjawił się w sądzie na rozprawie.
Asa Pearl zwolnił się ze służby w 2024 roku. Nie podane zostały żadne powody, nie wpisano też do jego kartoteki dużej liczby aresztowań, które zakończyły się odrzuceniem zarzutów przez sąd. Telewizja WSMV4 dotarła jednak do innych byłych funkcjonariuszy Tennessee Highway Patrol. Opowiedzieli oni o silnej presji przełożonych na dokonywanie aresztowań DUI.
Ujawnione zostało też nagranie kapitana policji z 200-tysięcznego miasta Chattanooga w Tennessee. Mówi on na nim, aby funkcjonariusze dokonywali "aresztowań wszystkich DUI, których tylko możecie".
Telewizja WSMV4 twierdzi, że nadużywanie aresztowań nie dotyczy tylko jednego policjanta. Dziennikarze śledczy ujawnili, że takich przypadków, gdy po aresztowaniu okazywało się, że kierowca jest niewinny, jest mnóstwo. Podliczyli, że w samym Tennessee od 2017 roku było ich 2500! A podobne sprawy odnaleźli w 22 stanach.
W drugiej części artykułu, którą opublikujemy jutro, piszemy o wadliwości systemu sprawdzania trzeźwości kierowców. Wymieniamy także ogromne koszty związane z aresztowaniem kierowcy. Ponosi je nawet wtedy, gdy okaże się całkowicie trzeźwy.