Fotoradary w USA bardzo skuteczne

Kierowcy w Stanach Zjednoczonych przyzwyczajeni są do widoku policyjnego radiowozu, który schowany jest przy drodze. Funkcjonariusz wyposażony w radar czeka na samochód, który jedzie zbyt szybko. Gdy taki namierzy, rusza za nim, aby go zatrzymać i wręczyć kierowcy mandat. Dzieje się to najczęściej na drogach szybkiego ruchu, bo łatwo tam znaleźć samochód, który stale przekracza ograniczenie prędkości. W mieście prędkość pojazdów ciągle się zmienia. Ponadto samochody rzadko mają możliwość przekraczania limitu w znaczący sposób, o 20-30 mil na godzinę, za co mandaty są wyższe.

Jednak na lokalnych drogach, gdzie generalnie obowiązuje ograniczenie prędkości do 25 mil na godzinę, powszechne jest łamanie przepisów. W wielu miejscach praktycznie nikt nie jedzie z prędkością 25 lub niższą. Stosowane np. w Polsce fotoradary, w USA wciąż są niechętnie ustawiane. Ale tam, gdzie zostały zastosowane, pokazują niezwykłą skuteczność. Przykładem takiego miejsca stało się miasto Sherwood w stanie Oregon.

Lokalne władze uruchomiły projekt o nazwie Photo Enforcement Program. Jego celem jest wymuszenie na kierowcach przestrzegania przepisów, szczególnie w strefach wokół szkół. Ale ustawienie fotoradaru na zwykłej osiedlowej uliczce również przyniosło niezwykły rezultat.

W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 25 mil na godzinę, ustawiono dwa radary, skierowane w dwóch kierunkach drogi. Efekty przedstawiła lokalna telewizja, bo okazało się, że w ciągu zaledwie dwóch tygodni, fotoradary zarejestrowały aż 1045 samochodów. Byłoby ich zapewne znacznie więcej, gdyby zdjęcia wykonywano wszystkim pojazdom jadącym powyżej limitu. Fotoradary rejestrowały jednak wyłącznie te samochody, które przekraczały ograniczenie prędkości o co najmniej 11 mil na godzinę.

Ostrzeżenie o kontroli radarowej w stanie Maryland.


Liczba ponad 1000 aut jadących zbyt szybko oznacza, że było ich 75 na dobę. Nawet zakładając, że ruch uliczny był taki sam w nocy, jak w dzień, wyraźne przekroczenie prędkości odbywało się średnio co 5 minut. Jednak w praktyce, w godzinach największego natężenia ruchu, samochody przejeżdżały uliczką z prędkością co najmniej 11 mil na godzinę powyżej limitu co kilkanaście sekund.

Pieniądze z mandatów zasilają kasę lokalnej administracji. Dlatego kierowcy często skarżą się, że policja przeprowadza tylko doraźne akcje, aby uzupełnić fundusze, a nie w dbałości o bezpieczeństwo. Policja w Sherwood podaje jednak, że 66 dolarów z każdego mandatu odprowadza do władz county i władz stanu. Pozostałe pieniądze wydaje na Photo Enforcement Program.

Szef policji Ty Hanlon tłumaczy, że "program jest fundowany przez przekraczających prędkość, nie z podatków". Jeżeli więc przekraczających prędkość będzie mniej, funduszy na program będzie mniej. "Zero przekroczeń będzie oznaczało zero funduszy, a my uznamy to za sukces programu" - stwierdził Ty Hanlon.

Mandaty za przekroczenie prędkości w tym miejscu mogą wynosić od 165 do 440 dolarów, w zależności od tego, jak szybko jechał samochód. Przez pierwszy miesiąc działania fotoradarów policja nie wystawia jednak mandatów. Wysyła jedynie ostrzeżenia do kierowców, którzy zostali przyłapani na wykroczeniu. Władze zrezygnowały więc z pokaźnego dochodu, bo przez wspomniane dwa tygodnie zarobiłyby co najmniej 172 tysiące dolarów.

Najwyraźniej Photo Enforcement Program rzeczywiście ma służyć powstrzymaniu kierowców przed szybką jazdą, a nie zasilaniem lokalnej kasy. Policja nawet informuje o lokalizacji fotoradarów w mediach społecznościowych i na stronie internetowej miasta. W miejscu, gdzie zebrały żniwo 1075 zarejestrowanych pojazdów, mają stać co najmniej 30 dni. Bo są to fotoradary mobilne i policja będzie je przenosić w różne miejsca.

Powstaje jednak pytanie, czy przenoszenie fotoradarów przyniesie trwały skutek w którymkolwiek miejscu. Ponadto kierowcy mogą lekceważyć ich obecność wiedząc, że przez 30 dni nie grozi im mandat. Być może policja zacznie dawać mandaty tym, którzy wcześniej dostali już ostrzeżenie. Albo duże wpływy funduszy pozwolą na instalowanie fotoradarów na stałe.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!