Burmistrz Nowego Jorku zarzuca kłamstwo w sprawie 9/11

W tym roku przypada 25. rocznica zamachów terrorystycznych w USA, dokonanych 11 września 2001 roku. Na trzy dni przed tą rocznicą, burmistrz Nowego Jorku oskarżył poprzednie władze miejskie o kłamstwo. Na specjalnej konferencji prasowej wystąpił wraz z rodzinami ofiar, które zginęły 11 września 2001 roku. Ale mówił też o ludziach, którzy zmarli w wyniku wdychania toksycznego powietrza, po zawaleniu się dwóch wieżowców.

Burmistrz Zohran Mamdani stwierdził, że "więcej ludzi zmarło od chorób związanych z 9/11 niż zginęło tego dnia". Chodzi głównie o choroby nowotworowe, które pojawiły się w późniejszym czasie u osób, które znajdowały się w obłokach pyłu, unoszących się nad miejscem katastrofy. Byli to ludzie, którzy zdołali ewakuować się z wieżowców i okolicznych budynków, ale też liczne ekipy ratunkowe, a później także usuwające gruz.

Biuro burmistrza ujawniło 170 tysięcy stron dokumentów dotyczących działań po zamachach. Dokonano tego wraz z publikacją miejskiego budżetu na rok fiskalny 2027. W budżecie przeznaczono 34 miliony dolarów na utworzenie i utrzymywanie specjalnego portalu internetowego. Znajdą się na nim ujawnione dokumenty, aby każdy mógł się z nimi swobodnie zapoznać.

Zohran Mamdani ma jednak bardzo wyraźną opinię na temat działań dawnych władz. "Ludzie zachorowali, bo przywódcy, którym ufali, okłamali ich i powiedzieli, że można bezpiecznie oddychać toksycznym powietrzem" - stwierdził burmistrz.

Strażacy pracujący w pobliżu zburzonych wieżowców WTC.


Ujawnienia dokumentów w tej sprawie od dawna domagały się różne organizacje. Realizacją tych żądań Mamdani rozwiązał sprawę dwóch pozwów sądowych. Złożyła je organizacja o nazwie 9/11 Health Watch przeciwko miastu Nowy Jork. Szef tej organizacji Ben Chevat podziękował Mamdaniemu "za bycie burmistrzem, po 25 latach, który w końcu zaczyna odpowiadać na pytanie »co miasto wiedziało o zagrożeniu toksyczną chmurą na Ground Zero [miejscu zburzonych dwóch bliźniaczych wieżowców] i kiedy to wiedziało«.

W atakach 11 września 2001 roku zginęło łącznie 2977 osób. Porwano wtedy cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w dwa najwyższe nowojorskie wieżowce, jeden uderzył w ścianę Pentagonu w Waszyngtonie, a jeden rozbił się w Pennsylwanii.

Według danych podawanych przez National 9/11 Memorial and Museum, znajdujące się na Ground Zero, na toksyczne powietrze narażonych zostało 400 tysięcy ludzi. Według danych z grudnia 2024 roku, 140 tysięcy osób skorzystało z pomocy medycznej przez World Trade Center Health Program, utworzony specjalnie dla ofiar ataku i jego skutków.

Program ten został jednak powołany dopiero dekadę po atakach, ustawą James Zadroga 9/11 Health and Compensation Act, podpisaną przez prezydenta Baracka Obamę w 2011 roku (James Zadroga był policjantem, który zmarł w wyniku choroby dróg oddechowych, wywołanej wdychaniem toksycznego powietrza). W programie potwierdzono zachorowanie na raka 49 tysięcy osób, w wyniku oddychania toksycznym powietrzem.

W chwili ataków w 2001 roku burmistrzem Nowego Jorku był Rudy Giuliani. Za podjęte wówczas działania był powszechnie bardzo chwalony. Stał się tak popularny, że zaczęto o nim mówić jako o kandydacie na prezydenta USA. Po nim, burmistrzami miasta byli: Michael Bloomberg, Bill de Blasio i Eric Adams.

Obecny burmistrz został zapytany przez dziennikarza, czy Rudy Giuliani kłamał w sprawie jakości powietrza po atakach. "Pozostawiam to nowojorczykom do ich oceny" - stwierdził Zohran Mamdani. "To, czego chcemy, to udostępnienie im dokumentów, których od dawna żądają" - wyjaśnił burmistrz.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!