Młodzi ludzie kochają się rzadziej

Od czasu pandemii Covid-19 zwraca się uwagę, że młodzi ludzie znacznie częściej niż dawniej żyją w swoim domu rodzinnym, razem z rodzicami. Dane na ten temat pokazało m.in. ostatnie badanie portalu Realtor. W 2025 roku aż 25,2 mln dorosłych osób w wieku do 35 lat mieszkało z rodzicami. To największa liczba w historii.

Magazyn "Playboy" zajął się sprawą wpływu takiej sytuacji na życie seksualne młodych ludzi. Wraz z marką środków antykoncepcyjnych Julie oraz z Kinsey Institute przeprowadził badanie tzw. generacji Z. Są to osoby urodzone w latach 1997-2012. Wyniki badań opublikowała gazeta "USA Today".

Ponad połowa badanej grupy - 54% - mieszka wciąż z rodzicami. W pewnej części jest to naturalne, bo generacja Z obejmuje osoby tak młode, jak 14-latki, a więc zapewne uczące się jeszcze w szkole. Ale większość stanowią osoby dorosłe, aż do wieku 29 lat. Prawie dwie trzecie badanej grupy - 64% - przyznało, że nie uprawiało seksu od co najmniej trzech miesięcy.

Wiąże się to ewidentnie z faktem mieszkania z rodzicami. Bo wśród wszystkich badanych odsetek, który nie miał seksu od co trzech miesięcy wynosi tylko 29%. Ponadto jedna piąta (czyli ok. 20%) generacji Z w ogóle nie uprawiała jeszcze seksu. Jest to zapewne najmłodsza część badanej grupy.

Młodzi ludzie nie narzekają na brak potencjalnych partnerów, ale kochają się rzadziej.


Należy jednak zaznaczyć, że wielu nastolatków uprawia seks. Według badania Centers for Disease Control and Prevention (CDC), w 2023 roku 32% nastolatków uprawiało seks. Inna sprawa, że odsetek ten wyraźnie zmalał w ostatnich latach. Dekadę wcześniej, w 2013 roku wynosił 47%.

W badaniu "Playboy'a" młodzi ludzie wyrażali chęć uprawiania seksu. Pożądanie od umiarkowanego do bardzo wysokiego wyraziło 80% z nich. I generalnie nie narzekali na brak partnera lub partnerki. Najczęstszym problemem było mieszkanie z rodzicami. Aż 24% respondentów przyznało, że rodzice wciąż narzucają im różne rygory. Ale przede wszystkim młodzi ludzie rodziców się krępują. Nie tylko nie chcą uprawiać seksu, gdy rodzice są w sąsiednim pokoju, ale też chcą unikać dopytywania o gościa i intymne z nim relacje. W efekcie w ogóle rezygnują z seksu.

Taki trend ewidentnie nasilił się w ostanich latach. Badanie Institute for Family Studies (IFS) pokazało, że co czwarty dorosły członek generacji Z (24%) - a więc grupy w wieku od 18 do 29 lat - nie uprawiał seksu od co najmniej roku. Grupa ta powiększyła się dwukrotnie od badania IFS w 2010 roku.

Mieszkanie z rodzicami może być czymś, co zrazi potencjalnego partnera lub partnerkę. Kiedyś było to wręcz czymś wstydliwym, pokazującym brak samodzielności. Obecnie jest to znacznie lepiej postrzegane, zapewne dlatego, że jest bardziej powszechne.

W badaniu Realtor, 7 na 10 osób mieszkających z rodzicami miało zatrudnienie. Mogłoby więc się od nich wyprowadzić. Ale wobec wysokich czynszów i cen domów, dzielenie mieszkania z rodzicami może być uważane za rozsądne postępowanie i sposób na zaoszczędznie pieniędzy. Tyle że obecność rodziców w domu wciąż zniechęca do uprawiania seksu.

Badania pokazują, że nie tylko mieszkanie z rodzicami jest powodem rzadszego uprawiania seksu. Młodzi ludzie mniej piją alkoholu i w ogóle rzadziej chodzą na imprezy. O ile mniejsze spożycie alkoholu jest czymś pozytywnym, pokazuje rzadsze kontakty towarzyskie. To efekt przeniesienia się do wirtualnej rzeczywistości. Na nasilenie tego trendu wpływ miała pandemia Covid-19.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!