Historie przedstawiane w mediach wciąż uczą, aby nie wyciągać pochopnych wniosków. Pojawiające się informacje mogą początkowo wskazywać, że wszystko jest jasne i można już ocenić bohaterów opisanej historii. Tak też było w przypadku mieszkanki stanu Indiana. Podkreślamy, że przedstawiona historia nie jest dowcipem na 1 kwietnia. Jest prawdziwa.
Alicia Hughes została poturbowana przez swojego męża. Sprawa jest prowadzona przez Randolph County Sheriff's Department. Przemoc domowa jest traktowana bardzo poważnie, bo jest ogromnym problemem w całym kraju.
Bicia żony nie można usprawiedliwiać, ale w tym wypadku trzeba dodać, że nastąpiło to po tym, gdy mąż złapał żonę w łóżku z innym mężczyzną. A właściwie chłopcem, bo miał on dopiero 18 lat. Alicia Hughes jest także młoda, ale mając męża i 31 lat nie powinna uprawiać seksu z uczniem high school. Dodatkową okolicznością była data. Dzień, w którym mąż zastał żonę z 18-latkiem, to 14 lutego, a więc Valentine's Day - Dzień Zakochanych.
To oczywiście w dalszym ciągu nie usprawiedliwia użycia przemocy przez męża, ale pokazuje żonę w innym świetle. I to nie koniec niespodzianek. Okazało się, że 18-latek, z którym poszła do łóżka to uczeń szkoły, w której ona pracuje jako sekretarka. Bo pokusa seksu z młodymi uczniami lub uczennicami dotyczy nie tylko nauczycielek czy nauczycieli, ale także innych pracowników szkoły. I oddanie się tej pokusie jest tak samo nielegalne.
Alicia Hughes nie jest nauczycielką, ale próbowała uczyć młodych chłopców.
Ale to też jeszcze nie koniec tej historii. W czasie prowadzonego przez policję dochodzenia Alicia Hughes zarzekała się, że choć spotykała ucznia kilkakrotnie, nie uprawiała z nim seksu, gdy nie miał jeszcze 18 lat.
Tłumaczenia kobiety nie były wiarygodne, ale i tak naprawdę nie miały znaczenia, bo minimalny wiek osoby, z którą w Indianie można uprawiać seks to 16 lat. Ale pod warunkiem, że nie dochodzi do relacji opierającej się na władzy lub zaufaniu.
Warunek ten nie był spełniony w przypadku szkolnej sekretarki, więc nie mogła legalnie uprawiać seksu, bez względu na wiek ucznia.
W czasie dochodzenia wobec 31-letniej sekretarki, do związku z nią przyznał się kolejny uczeń tej samej szkoły. Ma 17 lat i zeznał, że uprawiał z nią seks pięć razy. W takiej sytuacji nie dziwi ogłoszenie policji, aby ktokolwiek, kto ma kolejne informacje w tej sprawie, zgłosił się na komendę. Jak mówią funkcjonariusze, sprawa jest rozwojowa. Kobiecie już teraz grozi sześć lat więzienia.