Sezon rozliczeń podatkowych w pełni, więc firmy pomagające przy wypełnieniu form przestrzegają swoich klientów, aby nie zapomnieli o zgłoszeniu wszystkich swoich dochodów. W Stanach Zjednoczonych wiele osób dorabia sobie "po godzinach", wykonując jakieś usługi. Według sondażu portalu Bankrate, dodatkowe zarobki z takiej pracy ma aż 27% Amerykanów. Jeżeli zarobki te przekroczą w ciągu roku 400 dolarów, powinny być zgłoszone w rozliczeniu podatkowym.
Wiele osób nie przekracza tej kwoty, co widać po medianie zarobków uzyskanych z prywatnie wykonywanych usług. W ubiegłym roku wynosiła ona zaledwie 200 dolarów. Eksperci ostrzegają jednak, że urząd podatkowy może obecnie znacznie skuteczniej wykryć osoby zarabiające na dodatkowych usługach.
Ogromna ustawa Inflation Reduction Act z 2022 roku przeznaczyła znaczące środki na modernizację pracy Internal Revenue Service (IRS). Urząd otrzymuje ogromne ilości danych, których analiza jest coraz bardziej zautomatyzowana i wykrywa nawet niewielkie kwoty, które nie zostały zgłoszone jako dochody.
Trzeba też mieć świadomość, że pojęcie dodatkowych dochodów IRS traktuje bardzo szeroko. To nie jest tylko dodatkowa praca na pół etatu czy nawet wykonanie pojedynczych zleceń. Zarobek może pochodzić też na przykład z wynajęcia pokoju, zwrotu kosztów za wspólny dojazd samochodem czy też ze sprzedaży używanych rzeczy.
Po pracy można dorabiać świadcząc różne usługi, jak np. wykonując drobne remonty czy malowanie. Od dodatkowych dochodów należy jednak płacić podatek.
Dochody w ten sposób uzyskane są przeważnie łatwe do namierzenia przez IRS. Wynajem pokojów czy domów odbywa się przez takie portale jak Airbnb, przy wspólnych dojazdach kierowcy używają aplikacji kojarzących ich z osobami jadącymi w tę samą stronę, a sprzedaż przedmiotów odbywa się najczęściej przez internet, np. przez portal ebay. Firmy pośredniczące w takich transakcjach przekazują informacje do odpowiednich urzędów. Airbnb oraz Uber ostrzegają nawet o tym na swoich stronach internetowych.
Ze względu na ogromną ilość informacji, IRS nie był wcześniej w stanie przeanalizować wszystkich otrzymanych danych. Koncentrował się więc jedynie na większych kwotach. Obecnie, dzięki nowym technologiom rozszerza obszar swojego zainteresowania na coraz mniejsze kwoty.
Osoby wykonujące drobne usługi dla osób prywatnych często odbierają zapłatę w gotówce. Takiej zapłaty oczywiście nie widać w żadnych elektronicznych danych. Gdy jednak dochód w ten sposób otrzymywany jest znaczący, coraz trudniej go ukryć. Jeżeli pieniądze te zostaną wpłacone do banku, transakcja zostanie już odnotowana. Jeżeli kupi się samochód za gotówkę, powstanie problem wykazania, skąd wzięły się pieniądze na jego zakup. Nawet jeżeli wyda się je na zwykłe zakupy, płacąc gotówką zamiast kartą kredytową, analiza naszych wydatków może pokazać, że oficjalnie wydaliśmy mniej niż zwykle. Albo wręcz systematycznie wydajemy podejrzanie mało na żywność czy inne zakupy.
Oczywiście niebezpieczeństwo aż tak dokładnej kontroli jest wciąż niewielkie. Ale też coraz więcej transakcji jest raportowanych do IRS. Robią to nie tylko banki, ale także firmy obsługujące przesył pieniędzy czy nawet drobne płatności.
Według firmy Intuit, producenta oprogramowania do obliczania podatków, firmy Paypal i Venmo zgłaszają do urzędów wszystkie konta, które mają co najmniej 200 transakcji w ciągu roku, na kwotę 20 tysięcy dolarów. Oczywiście w każdej chwili mogą rozszerzyć raporty na konta o mniejszej liczbie transakcji.
Dlatego eksperci podatkowi radzą, aby zgłaszać wszystkie dochody, nawet jeżeli wydają się niewielkie. Tym bardziej, że przy prowadzeniu dodatkowej działalności zarobkowej można odliczyć sobie koszty jej prowadzenia. Nie trzeba przy tym nigdzie rejestrować żadnej firmy, tylko po prostu dokonać odpowiedniego rozliczenia podatkowego na koniec roku. Planując takie odliczenia, warto oddzielić wszystkie sprawy finansowe związane z działalnością zarobkową od spraw prywatnych. Na przykład założyć oddzielną kartę kredytową na wydatki związane ze swoimi usługami. Wtedy wszelkie opłaty na tej karcie można uznać za swój koszt zarobkowania i zmniejszyć kwotę dochodów do opodatkowania.