Dobra rada dla mężczyzn?

Sposób poznawania się przez kobiety i mężczyzn, dziewczęta i chłopców, z pewnością jest dziś zupełnie inny niż dawniej. Powszechne jest używanie do tego celu internetu, a w szczególności serwisów randkowych. Nikt się już dziś nie wstydzi, że szuka nowych znajomości. Otwartość na poznanie nowych ludzi jest ceniona jako cecha pozytywna.

W przypadku spotkań w świecie rzeczywistym, a nie wirtualnym, wciąż jednak hołduje się niektórym tradycjom. Przeważa na przykład przekonanie, że to mężczyzna inicjuje pierwszy kontakt. Dla nieśmiałych panów stanowi to pewien problem. Ale nawet ci śmielsi obawiają się, że sposób zwrócenia się do kobiety może jej nie pasować i ze względu na pierwsze złe wrażenie, nie zechce ona nawiązać znajomości.

Dlatego oprócz portali randkowych nie brakuje też internetowych "nauczycieli", radzących jak skutecznie nawiązywać znajomości, jak zachować się na randce itp. Jedną z takich osób jest Blaine Anderson, która zyskała sławę jako tzw. dating coach - randkowy trener. Tematem zainteresowała się już na studiach, gdy stwierdziła, że "najlepszym facetom idzie z dziewczynami najgorzej". W czasie pandemii Covid-19 rozwinęła swoje porady w wielki biznes i ma dziś w mediach społecznościowych prawie milion obserwujących.

Mając takie zasoby, mogła sobie pozwolić na przeprowadzenie w tym roku dużych badań. Przepytała w nich 13 tysięcy kobiet w USA i Wielkiej Brytanii, jak mężczyzna powinien zainicjować kontakt, aby sprawić dobre wrażenie.

Niektóre odpowiedzi były oczywiste, znane już randkowym specjalistom od dawna. Chodzi na przykład o patrzenie prosto w oczy, a także prowadzenie lekkiej rozmowy w żartobliwym tonie.

Bardziej zaskakująca może być inna informacja, którą Blaine Anderson otrzymała od ankietowanych kobiet. W dodatku musi być wiarygodna, bo podało ją aż... 95% pań! Chodzi o otoczenie, w którym kobiety preferują być zaczepiane. Nie jest to bynajmniej spotkanie u wspólnych znajomych czy jakaś prywatka. Niemal wszystkie kobiety stwierdziły, że wolą, aby nieznany mężczyzna zagadał do nich w miejscu publicznym. Może to być kawiarnia, ale równie dobrze sklep.

Blaine Anderson nie oferuje analizy psychologicznej odpowiedzi kobiet. Można się jednak łatwo domyśleć, że kobieta zaczepiona w sklepie czuje się komfortowo, bo jeżeli mężczyzna nie wywrze na niej odpowiedniego wrażenia, może łatwo się od niego oddalić. Na wspólnym obiedzie u znajomych trzeba się do niego uśmiechać do końca wizyty.

Porada pani Anderson dla mężczyzn, aby podchodzić do kobiet w miejscu publicznym - bo one tak wolą - może więc wcale nie być dobrą. Taki scenariusz jest wygodny dla kobiety, ale dla mężczyzny zmniejsza, a nie zwiększa szanse. W razie minimalnego potknięcia w pierwszych słowach, zostanie spławiony. Na obiedzie u znajomych ma czas na przekonanie kobiety, że jest jednak interesujący.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!