W lipcu pisaliśmy, że odtajnione przez Pentagon dokumenty pokazują, że w styczniu 2023 roku doszło do zderzenia w powietrzu amerykańskiego samolotu wojskowego z niezidentyfikowanym obiektem. Nie spowodowało to katastrofy, bo obiekt ten jedynie dotknął wielozadaniowego samolotu F-16 i odleciał. Co jeszcze bardziej niezwykłe, dotknął przezroczystej osłony kabiny pilotów.
Tego typu incydenty są ostatnio coraz częściej ujawniane, a wyjaśnieniem zajmuje się nawet Kongres USA. Mowa jest jednak już nie o UFO, czyli obiektach (Unidentified Flying Object), ale o zjawisku. Amerykanie zaczęli używać określenia Unidentified Aerial Phenomena - (UAP).
Temat jest traktowany poważnie, choć jednocześnie wciąż jest obiektem żartów. Wiele zgłoszeń obserwacji UAP jest bowiem niewiarygodnych czy wręcz śmiesznych.
Powagi tematowi nie dodała kongresmanka Anna Paulina Luna. Republikanka z Florydy jest szefem Task Force and The Declassification of Federal Secrets, czyli kongresowego ciała do odtajniania federalnych dokumentów.
Zespół został założony, gdy Luna, wraz z dwoma innymi kongresmanami rozpoczęła dochodzenie w sprawie jednego z UAP.
Teraz w jednym z wywiadów opowiadała, że widziała fotografie, które przedstawiają latający obiekt. Jej zdaniem, nie jest on dziełem człowieka. Wspominała też, że gdy służyła w amerykańskim lotnictwie Air Force jako pracownik lotniska, słyszała pilotów rozmawiających o UAP. Gdy dopytywała ich o to, mieli jej mówić, że nie mogą o tym rozmawiać.
Takie relacje oczywiście nie są niczym nowym. Kongresmanka Luna poszła jednak w swoich teoriach znacznie dalej. Twierdzi, że widziała dowody na istnienie "rzeczy energii" oraz "międzywymiarowych bytów", które mogą poruszać się "poza czasem i przestrzenią".
Nie wyjaśniła, jak wyglądają dowody na istnienie tych bytów, ale stwierdziła, że były one opisane już dawno temu. Gdzie? W Biblii. "Księgi, które zostały z Biblii usunięte wyjaśniały i dotykały tych spraw" - stwierdziła w wywiadzie kongresmanka Stanów Zjednoczonych. Nie wyjaśniła, kto ocenzurował Biblię i skąd wie, co było w księgach, których w Biblii nie ma.