Plotki o artystach - Na przyjaciół można liczyć, na przyjaciółki tym bardziej

Justin Bieber był niezłym rozrabiaką i nawet chętnie się tym chwalił. Ale dziś jest na zupełnie innym etapie. Grzeczny, żonaty, ponoć nawet pobożny. Gdy odezwał się demon przeszłości, piosenkarz od razu zareagował.

Demon pojawił się na Twitterze. Najwyraźniej demony też korzystają z nowoczesnych narzędzi. Demon pojawił się jako kobieta, co z kolei jest zgodne z tradycją. Kobieta podpisała się jako Danielle, ale jej konto było anonimowe, bez żadnych danych osobowych.

Za to bardzo osobowo Danielle wskazała na Biebera, jako gościa, który ją seksualnie wykorzystał. A dokładniej: "seksualnie napadł bez jej zgody". Było to ponoć po jakiejś imprezie, w 2014 roku, w hotelu Four Seasons w Austin, w Teksasie.

Chętnie bym zapytał Danielle, jak wygląda napaść bez zgody i czym się różni od takiej dokonanej za zgodą. I czy za napaść za zgodą też można mieć pretensje. Ale nie zapytam, bo konto Danielle zostało od razu zlikwidowane.

Konto zniknęło, ale oskarżenie zostało. Kłopot ma więc też Justin Bieber, bo nie ma z kim polemizować w tej sprawie. A zareagował natychmiast, choć jak sam twierdzi, różnych pomówień nasłuchał się już w życiu wiele. Od razu zaprzeczył, że kogokolwiek napadał, za zgodą lub bez zgody. Przedstawił różne kwity i nawet artykuły dotyczące jego pobytu w Austin i stwierdził, że dowodzą, iż zarzuty nie mogą być prawdziwe. Zapowiedział też kroki prawne i wystąpienie do Twittera o pomoc w odnalezieniu demona Danielle.

Zanim się jednak znajdzie Danielle, pewnie odezwie się Jessica. Albo inna Suzan, Emily czy Alexa. I Danielle nie będzie już ważna. Ani to, czy jej oskarżenie było prawdziwe. Ani to, czy wszystkie następne napaści były za zgodą czy bez zgody. Ważne, że skarżących się będzie dużo i każda będzie miała swoje pięć minut. A może i pięć baniek. Bo tak jak na oskarżenie kogoś - winnego lub nie - najlepszy jest internet, tak na obronę - winnego lub nie - najlepsza jest kasa.

Czytaj także inne "Plotki o artystach".

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!