Chłopak spełnił marzenie - Plotki o artystach

Historia jak z bajki. Amerykańskiej bajki, bo w dużym stopniu chodzi o kasę i marzenia, jakie ma pewnie każdy Amerykanin. A jej bohaterem jest Dwayne Johnson. Tak, ten znany aktor, który dzięki umięśnionej budowie ciała, ale też i osobistemu urokowi zrobił w Hollywood karierę i zarabia miliony.

Czytaj także: Najwięksi hazardziści są w New Jersey

No dobra, znamy tę bajkę. Dużo takich bajek było, bo wielu dzisiejszych gwiazdorów miało kiedyś problemy z kasą na czynsz. Ale Johnson nawet po dorobieniu się milionów na ekranie ciągle miał niespełnione marzenia.

Młody Dwayne wcale nie celował w aktorstwo. Tak jak wielu chłopakom, marzyły mu się sukcesy sportowe. Zaraz po high school poszedł na Uniwersytet Miami, gdzie w latach 1990-94 grał w drużynie futbolu amerykańskiego. Miał warunki fizyczne, ciężko pracował na treningach i... nic.

Czytaj także: Leo Messi za półtora miliarda zagra w Nowym Jorku?

Liga uniwersytecka to nie to samo, co zawodowa. Dwayne Johnson do NFL się nie dostał. Zaraz po studiach próbował jeszcze swoich sił w zawodowej lidze kanadyjskiej CFL. Ale nawet tam okazał się za słaby. Całe szczęście, bo kariery jaką zrobił na ekranie, nie zrobiłby na kanadyjskich boiskach. Wcześniej jednak powalczył w World Wrestling Federation (WWF, dziś WWE), gdzie został zauważony jako przyszły aktor.

Wygląda jak futbolista z ligi NFL. Ale to P.J. Walker, najlepszy zawodnik ligi XFL.


A na satysfakcję futbolową i tak przyszedł czas. Johnson nie zrealizował się jako zawodnik, ale będąc w posiadaniu milionów, może przecież zostać właścicielem drużyny futbolowej. To równie wielkie marzenie, nie tylko amerykańskich chłopców, ale też i chłopców już wyrośniętych.

Dwayne Johnson ma już 48 lat, więc uznał, że czas na realizację marzeń. Kupił sobie drużynę? Nie. Kupił sobie całą ligę futbolową. Nie NFL, rzecz jasna, bo tam każdą z drużyn ma inny właściciel, a liga nie jest na sprzedaż.

Na sprzedaż była jednak liga XFL. To też liga futbolu amerykańskiego, tyle że bardzo słabo znana, bo rozegrała niewiele meczów. W 2001 roku stworzona została przez spółkę organizacji World Wrestling Federation i telewizji NBC.

XFL miała zapełnić lukę po zakończeniu sezonu NFL, gdy kibice futbolu nagle nie mają co oglądać. Liga była też reklamowana jako posiadająca prostsze przepisy, co umożliwiało twardszą grę. Rozgrywki skończyły się jednak po zaledwie jednym sezonie.

Dany Garcia i Dwayne Johnson po rozwodzie zostali nie tylko przyjaciółmi, ale i partnerami w biznesie.


Ligę XFL reaktywował na początku bieżącego roku Vince McMahon. Magnat WWE zainwestował 200 milionów dolarów i 8 lutego ropoczęły się mecze pomiędzy 8 drużynami, należącymi do jednego właściciela.

Czytaj także: Nosić maseczki czy nie?

Do połowy sezonu szło dobrze. Pięć kolejnych kolejek ligi miało średnią oglądalność 1,9 mln widzów na mecz. Dało to lidze dochody brutto w wysokości 20 mln dolarów. Wszystkie nadzieje zabił jednak koronawirus. W połowie marca rozgrywki musiały zostać wstrzymane. Finanse ligi tego nie wytrzymały i już 13 kwietnia XFL ogłosiła bankructwo.

Wykorzystał to Dwayne Johnson, który wraz z innymi udziałowcami kupił ligę za... 15 milionów. Taniocha, szczególnie że majątek Johnsona jest wyceniany na 320 milionów. Jednym z udziałowców jest Dany Garcia, która została pierwszą w historii kobietą - właścicielem sportowej drużyny ogólnonarodowej ligi USA! Prywatnie to była żona Johnsona. Można po rozstaniu zostać przyjaciółmi? Można. Oboje mają na co dzień angażować się w prowadzenie ligi, więc nie jest to tylko inwestycja czysto finansowa. To rzeczywiście realizacja marzeń.

Dwayne Johnson nie spoczął na laurach, jakie dało mu aktorstwo. Ma w ramkę oprawione 7 dolarów. Przypominają mu rok 1995. Mówi, że tyle właśnie miał, gdy wyleciał z ligi CFL. Uczą go każdego dnia, aby "codziennie być głodnym [sukcesu], pokornym i zawsze najciężej pracować ze wszystkich dookoła". My imigranci to znamy, ale wśród ludzi z milionami taka maksyma to chyba rzadkość.

Czytaj także: Niepoprawne politycznie "Plotki o artystach"

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!