Veklury - pierwszy lek na Covid-19 dopuszczony do użycia w USA

Amerykańska agencja Federal Drug Administration zatwierdziła pierwszy lek na chorobę Covid-19. Dla wielu osób może być zaskoczeniem, że chodzi o preparat remdesivir. Nazwa ta była bowiem już wielokrotnie przytaczana przez lekarzy, którzy mówili o jego stosowaniu.

To wcale nie znaczy, że był stosowany nielegalnie. FDA, która kontroluje leki dopuszczane do amerykańskiego rynku, pozwalała na stosowanie remdesiviru w poważnych przypadkach. Gdy pacjent przechodził chorobę bardzo ciężko, zastosowanie tego leku uznawano za mniejsze ryzyko.

Lek ten podano także prezydentowi Trumpowi, gdy test na koronawirusa dał u niego wynik pozytywny. Informacja o tym wzbudziła zaniepokojenie, że stan jego zdrowia jest gorszy niż oficjalnie podawano. Powodem był właśnie fakt, że stosowanie remdesiviru było dopuszczone tylko w ciężkich przypadkach.

Czytaj także: Prezydent USA zakażony koronawirusem

Teraz FDA zezwoliła na stosowanie go znacznie powszechniejsze. Zakończyły się bowiem duże badania Narodowego Instytutu Zdrowia, które potwierdziły, że terapia remdesivirem skraca średnio czas choroby z 15 do 10 dni. Odbywa się to w warunkach szpitalnych, bo lek podawany jest dożylnie.

Ponadto jego stosowanie obłożone jest różnymi warunkami. Pacjent musi najpierw przejść badanie wątroby i nerek. Musi mieć także co najmniej 12 lat i ważyć co najmniej 88 funtów (40 kg). Na stosowanie leku u pacjentów młodszych niż 12 lat FDA zezwalać będzie tylko w najcięższych przypadkach.

Ograniczeniem mogą być też koszty zastosowania remdesiviru. Jego producentem, pod handlową nazwą Veklury, jest firma z Kalifornii Gilead Sciences Inc. Terapia pacjentów ubezpieczonych w programach państwowych - w USA i w innych państwach - ma kosztować 2340 dolarów.

Dla pacjentów korzystających z prywatnych ubezpieczeń, cena Veklury wynosić będzie 3120 dolarów. Ile będą musieli zapłacić z własnej kieszeni, zależy od ich konkretnych polis ubezpieczeniowych.

Czytaj także: Druga fala epidemii koronawirusa

Stany Zjednoczone nie są bynajmniej pierwszym krajem, w którym remdesivir został dopuszczony do użycia. Firma Gilead podaje, że dopuszczony na stałe lub tymczasowo jest już w 50 państwach.

Lek Veklury daje nadzieję, że zarażeni koronawirusem będą lżej przechodzili Covid-19 i szybciej powrócą do zdrowia. Do tej pory, w leczeniu stosowano właściwie jedynie sterydy.

FDA dała też zezwolenie w niektórych przypadkach na transfuzję krwi od osób, które pokonały koronawirusa i miały na niego antyciała. Dwie firmy starają się o pozwolenie zastosowania eksperymentalnych leków, działających na podobnej zasadzie.

Czytaj także: Zima bez szczepionki na koronawirusa. 90% Amerykanów zagrożonych.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!