Prysznic do wyboru blokuje sąd

Sąd federalny w Tennessee zablokował dyrektywę prezydenta Joe Bidena. Dyrektywa ta, wydana już na początku kadencji prezydenta, dotyczy identyfikacji płciowej przez osoby transpłciowe.

Skierowana jest m.in. do Departamentu Edukacji, aby była wdrażana w amerykańskich szkołach. Chodzi o umożliwienie korzystania z łazienek i ubikacji według własnych preferencji, a nie wyłącznie na podstawie biologicznej płci.

Dyrektywa odnosi się również do rywalizacji sportowej. W zajęciach sportowych umożliwia uczestnictwo osób transpłciowych według wybranej przez nie płci. Dochodzi przy tym kwestia korzystania nie tylko z toalet, ale także pryszniców i szatni dla sportowców, które mają być udostępniane według preferencji płci, a nie płci biologicznej.

Sprawą zajął się sąd w Tennessee, gdyż prokurator generalny tego stanu wniósł w sierpniu ubiegłego roku pozew w sprawie dyrektywy prezydenta. Do pozwu dołączyli prokuratorzy innych stanów, kierowanych przez republikanów.

Trudno wymagać, aby pod prysznicem zastanawiać się, jakiej płci jest kąpiąca się obok osoba.


Łącznie, dyrektywę zaskarżyło 20 prokuratorów generalnych, głównie stanów z południa i zachodu USA, ale także z Wirginii Zachodniej, Ohio, Dakoty Południowej, Montany czy Alaski.

Sędzia w Tennessee zgodził się ze skarżącymi, że ich stany nie mają możliwości egzekwowania swojego stanowego prawa, zachowując jednocześnie zgodność z dyrektywą. Odrzucił też argumentację broniących się, wśród których był Departament Edukacji, Departament Sprawiedliwości, a także Komisja ds. Równouprawnienia Zatrudnienia. Ich prawnicy powoływali się na decyzję Sądu Najwyższego z 2020 roku.

Sąd przyznał wówczas rację pracownikowi administracji okręgowej (county), który został zwolniony z pracy za udział w amatorskiej lidze softball homoseksualistów. Sąd Najwyższy uznał, że ustawa z 1964 roku o prawach obywatelskich odnosi się także do orientacji seksualnej i identyfikacji płciowej.

Sąd federalny w Tennessee zauważył jednak, że Sąd Najwyższy sam podkreślił, iż jego wyrok nie odnosi się do kwestii rozdzielenia ubikacji czy szatni według płci.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!