Po obniżce benzyna w New Jersey ciągle droga

Władze stanowe New Jersey obiecują, że ceny benzyny mogą już w ciągu kilku najbliższych tygodni ulec obniżeniu. Ma to nastąpić w wyniku obniżenia podatku zawartego w sprzedawanym paliwie. Najwyraźniej władze postanowiły pójść śladem stanu Nowy Jork, który w czerwcu br. zawiesił na kilka miesięcy doliczanie stanowego podatku do ceny benzyny.

W wersji tego pomysłu z New Jersey nie należy jednak oczekiwać aż takich obniżek. Można wręcz wątpić, czy dość skąpa propozycja stanowego departamentu skarbu będzie miała jakikolwiek wpływ na ceny benzyny. Krytycy zarzucili nawet stanowym władzom oderwanie od rzeczywistości, bo wyszły z tak minimalistyczną propozycją.

Na początku minionego tygodnia stanowy departament skarbu zapowiedział, że z dniem 1 października br. stanowy podatek zawarty w cenie jednego galona benzyny zmniejszy o... jeden cent. To niewielka pociecha dla zmotoryzowanych w New Jersey, gdzie wielkość stanowego podatku od benzyny wynosi obecnie 42,4 centa w cenie każego galona. Od października br. kierowca zapłaci zaledwie jednego centa mniej z tego tytułu. Kwota ta będzie praktycznie nieodczuwalna przez większość zmotoryzowanych.

Szefowa departamentu skarbu w New Jersey Elizabeth Maher Muoio tłumaczy, że jednocentowa obniżka podatku jest wynikiem zwiększenia się konsumpcji paliwa przez zmotoryzowanych, co przełożyło się na większe wpływy do budżetu z tytułu podatku od benzyny.

Na "super oszczędności" na paliwie w New Jersey liczyć raczej nie możemy.


W porównaniu z ubiegłorocznymi prognozami, w New Jersey sprzedano w tym roku paliwa nieco więcej, a wspomniana obniżka podatku została wymuszona stanowymi przepisami, a nie efektem dobrej woli władz. Departament skarbu obniża stawkę podatku automatycznie, jeżeli wpływy z tego tytułu zwiększają się w danym roku.

W stanowym kongresie w Trenton niektórzy legislatorzy krytycznie odnieśli się do ogłoszenia symbolicznej obniżki podatku od benzyny. Senatorowie z obu partii zauważyli, że mieszkańcy New Jersey zasługują na znacznie większą ulgę niż jeden cent. Zwrócono uwagę, że w ciągu kilku ostatnich miesięcy w Kongresie przedstawiono o wiele bardziej konkretne propozycje ulżenia kierowcom tankującym swoje samochody.

W marcu br. zaproponowano wprowadzenie ulgi podatkowej na 500 dolarów (tax rebate) dla każdego posiadacza samochodu, aby w ten sposób zrekompensować obciążenia finansowe związane z coraz droższym tankowaniem. Inna propozycja przewidywała zawieszenie pobierania stanowego podatku od paliwa na okres 60 dni. Do pewnego stopnia była to propozycja wzorowana na opcji, którą wybrały władze stanowe w Nowym Jorku, z tą różnicą, że tam zawieszenie to zaplanowano na 7 miesięcy i wprowadzono w życie w czerwcu br.

Niestety, kierowcy w New Jersey na razie otrzymali jedynie symboliczną, jednocentową obniżkę podatku od paliwa. Należy przypomnieć, że od 2016 roku podatek od benzyny w New Jersey wzrósł o około 30 centów na każdym galonie.

Obecnie średnia cena galona benzyny zwykłej (regular) wynosi w New Jersey 3,89 dolara i jest o 6 centów wyższa niż wynosi średnia krajowa w USA (tabelkę z cenami publikujemy zawsze na stronie 3).

Eksperci twierdzą, że długotrwałe zawieszenie pobierania stanowego podatku wliczonego w cenę benzyny jest w New Jersey mało prawdopodobne, ze względu na specyfikę wydatkowania wpływów pochodzących z tego tytułu. Prawo uchwalone w 2016 roku zakłada, że Transporation Trust Fund, z którego pochodzą pieniądze na budowę i remonty dróg, wiaduktów oraz mostów w stanie, musi przeznaczyć na ten cel 16 miliardów dolarów w ciągu 8 lat. Fundusze na drogi i mosty pochodzą z podatku od benzyny, który powinien generować 2 miliardy dolarów rocznie, aby Transportaion Trust Fund miał wystarczające środki na budowę i remonty dróg.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!