New Jersey ma pieniądze!

Gubernator Phil Murphy podpisał stanowy budżet, który dla New Jersey jest rekordowy. Ma wynosić aż 46,4 miliarda dolarów, co jest największą sumą w historii. Jest to o tyle zaskakujące, że po okresie ponad roku epidemii Covid-19 można było raczej się spodziewać poważnych ograniczeń.

Stało się jednak dokładnie odwrotnie. Dochody stanu z podatków gwałtownie wzrosły do rekordowych poziomów. A jeszcze jesienią ubiegłego roku władze pożyczyły 3,7 mld dolarów spodziewając się braków w stanowej kasie. Teraz okazuje się, że w kasie jest aż 10 mld nadwyżki. New Jersey ma także do dyspozycji 6,2 mld dolarów pieniędzy federalnych. Są one przyznawane w ramach American Rescue Plan.

Tak doskonała sytuacja finansowa pozwala na duże wydatki. Budżet zakłada 6,9 mld dolarów na emerytury dla pracowników administracji publicznej, co będzie największą kwotą w historii. Więcej pieniędzy dostaną także szkoły. Przewidziano dla nich 9,3 mld dolarów, a więc 578 mln więcej niż w roku bieżącym.

Czytaj także: Epidemia wywołała ogromne zainteresowanie domami wakacyjnymi

Edukacja ma być wzmocniona również przez liczne kredyty podatkowe. Dotyczy to wydatków na studia, pożyczek studenckich i oszczędzania na specjalnych nieopodatkowanych kontach, z których pieniądze mają być przeznaczone na opłacenie nauki. Zarezerwowane zostały też pieniądze na darmowe studia dla osób z rodzin o niskich zarobkach.

Gubernator Phil Murphy pozuje z innymi politykami stanowymi. Pod tak bogatym budżetem wszyscy chętnie by się podpisali.


Na kilkaset dolarów mogą liczyć także posiadacze domów. Rabaty podatkowe ma otrzymać 764 tysięcy rodzin o dochodach poniżej 150 tysięcy dolarów i mających przynajmniej jedno dziecko na utrzymaniu. Teoretycznie, maksymalny rabat może wynosić 500 dolarów.

Zdecydowana większość dostanie jednak nieco mniejsze kwoty. Według obliczeń stanowego Departamentu Skarbu, 716 tysięcy małżeństw rozliczających się wspólnie, otrzyma średnio po 425 dolarów. Wysyłanie czeków z rabatem może rozpocząć się już w przyszłym tygodniu. Otrzymywać je będą osoby, które rozliczyły już swoje podatki za rok 2020.

Czytaj także: Nowy gigant w Las Vegas

Dla pewnych grup zwiększone mają być też kredyty podatku od nieruchomości. Dla seniorów i osób niepełnosprawnych kredyt ma wzrosnąć średnio o ponad 130 dolarów. Dla osób o najniższych dochodach kredyt wzrośnie o 145 dolarów.

Nowy budżet oznacza więc pieniądze dla wielu różnych grup mieszkańców New Jersey. Nie brakuje jednak krytyków takiego zaplanowania wydatków. Doskonała sytuacja finansowa powinna bowiem być wykorzystana do wykonania inwestycji na przyszłość. Takich inwestycji potrzebuje na przykład NJ Transit, aby rozwiązać piętrzące się problemy z komunikacją.

Czytaj także: Biliony dolarów deficytu, wydatków, dochodów państwa i... przyrostu wartości domów

Pieniądze można też przeznaczyć na spłatę długu publicznego. New Jersey ma taki dług bardzo wysoki. Wynosi 44 miliardy dolarów, a więc prawie 100 procent najnowszego budżetu. Tymczasem ustawodawcy postanowili spłacić jedynie 3,7 mld, a więc dokładnie tę pożyczkę, która została pobrana jesienią ubiegłego roku.

Republikanie wytykają demokratycznemu gubernatorowi, że stosuje politykę rozdawnictwa. Wyliczają, że od czasu objęcia przez niego urzędu, wydatki stanu wzrosły aż o 35%. Nowy budżet nie przewiduje żadnych podwyżek podatków, ale republikanie twierdzą, że rozbudowa wydatków musi w końcu do tego doprowadzić.

To stanie się jednak najwcześniej w przyszłym roku. A rok obecny jest rokiem wyborczym. Przyjęty właśnie budżet obejmuje rok fiskalny 2022, który właśnie się rozpoczyna, w dniu 1 lipca. A już za kilka miesięcy, w listopadzie odbędą się wybory. O reelekcję starać się będzie zarówno Phil Murphy, jak i wszyscy ustawodawcy New Jersey.

Czytaj także: Ceny rosną, chociaż nie zawsze to widzimy

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!