Mandaty na zamówienie

Dość powszechne jest przekonanie, że policjanci są zobowiązywani przez przełożonych do wystawiania pewnej minimalnej liczby mandatów. Kierowcy zauważają, że widoczne są okresy nasilonych kontroli, podczas których otrzymują karę za bardzo drobne wykroczenie. Natomiast w innych okresach dużo poważniejsze wykroczenia są przez funkcjonariuszy ignorowane.

Policja zawsze zaprzecza, że istnieją jakiekolwiek wymogi dotyczące liczby wystawianych mandatów. Jednak w Morristown, w New Jersey, to sami policjanci oświadczyli, że nakazano im zwiększenie liczby nakładanych kar. Co więcej, złożyli w tej sprawie sądowy pozew. Stroną skarżącą jest lokalne stowarzyszenie policjantów Policemen's Benevolent Association (PBA).

W pozwie powołano się na email, jaki 8 października wysłał kapitan Michael Buckley do swojego podwładnego. Kazał mu przygotować plan, dzięki któremu funkcjonariusze będą wystawiać więcej mandatów. Podpowiedział przy tym karanie za łamanie lokalnych zarządzeń oraz za niewłaściwe parkowanie.

Czytaj także: Nowojorscy policjanci uciekają na emeryturę

Dwa dni później, kpt. Buckley zarządził, aby policjanci pełniący służbę od 8:30 wieczorem do 2:15 w nocy, byli pozostawiani na swoim odcinku bez radiowozu i pełnili patrol na piechotę. Natychmiast zareagowało na to PBA, zwracając uwagę, że jest to niebezpieczne.

Na swoim koncie na Facebooku stowarzyszenie napisało 11 października, że w czasie gdy w nocy pracuje tylko 6 policjantów, a połowa z nich jest wysłana na patrol pieszy, w mieście są tylko trzy radiowozy gotowe do akcji. Morristown nie jest dużym miastem. Ma 3 mile kwadratowe powierzchni i niecałe 20 tysięcy mieszkańców.

Na uwagi PBA odpowiedział szef policji Darnell Richardson. Również na Facebooku napisał, że piesze patrole są odpowiedzią na skargi, które zgłaszane były na radzie miasta. Policja nie była ponoć w nocy widoczna i patrole samochodowe nie były wystarczające.

W sprawie oczekiwania na wystawianie mandatów stwierdził, że "od policjantów po prostu oczekuje się pokazania produktywności". Tak jak od każdego pracownika zatrudnionego przez miasto.

Czytaj także: Skarga strażników w sprawie więzionego policjanta

PBA twierdzi jednak, że nakaz wystawiania mandatów wiąże się z potrzebą generowania większych dochodów dla miasta. Oczekiwania są teraz większe niż zwykle, ze względu na kryzys wywołany epidemią koronawirusa. Natomiast piesze patrole są formą kary za nie wystawianie odpowiednio dużej liczby mandatów. Stowarzyszenie nie doczekało się zmiany polityki, w związku z czym złożyło dziś, 30 listopada, pozew do sądu.

Morristown, NJ, to miasto ciągle pozywane do sądu przez lokalnych policjantów.


PBA prosi sąd o likwidację wymogu wystawiania minimalnej liczby mandatów. Chce także zwrotu kosztów adwokata oraz cofnięcie wszelkich kar wobec funkcjonariuszy, którzy nie spełnili wspomnianego wymogu. Konsekwencje powinny być jednak dalej idące, bo żądanie od funkcjonariuszy wystawiania określonej liczby mandatów jest według prawa New Jersey nielegalne.

Czytaj także: Atak na dom sędzi federalnej w New Jersey

Władze miasta Morristown są oburzone pozwem. Zawarte w nim oskarżenia nazywają "całkowicie niezgodnymi z rzeczywistością". Sugerują, że pozew może być elementem nacisku w negocjacjach nowego kontraktu miasta z policją.

Do sądowego sporu pomiędzy stowarzyszeniem policjantów a władzami Morristown doszło już dwa lata temu. PBA stanęło wtedy w obronie funkcjonariusza Keitha Hudsona, który zgłosił oszustwo ówczesnego szefa policji, Petera Demnitza. Prokuratura nie zajęła się tą sprawą, uznając, że nie doszło do przestępstwa.

Hudson jednak zauważył, że Demnitz pracował w takich firmach jak Jersey Central Power & Light czy Morristown Medical Center, a jednocześnie, w tych samych godzinach, wpisywał swoją obecność na komendzie policji, gdzie jako komendant zarabiał 158 tysięcy dolarów rocznie. Keith Hudson został zdegradowany, za co sąd przyznał mu odszkodowanie w wysokości 1,7 mln dolarów (zredukowane później w wyniku ugody z miastem do 1,15 mln).

Czytaj także: Zemsta policjantów z New Jersey

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!