Kontrowersyjne teorie w prywatnej szkole

Prywatna szkoła na Florydzie stała się obiektem zainteresowania całego kraju. I nie skończyło się na tradycyjnym zjechaniu się dziennikarzy i wozów transmisyjnych pod budynek szkoły. Pytanie o nią padło w Białym Domu, a pod wpływem wydarzeń w szkole politycy próbowali nawet zmienić prawo.

Powodem zainteresowania jest podejście władz szkoły i przynajmniej niektórych nauczycieli do szczepionek na Covid-19. Największy rozgłos zdobył nauczyciel matematyki i nauk przyrodniczych (science), który przedstawił oryginalną teorię na temat tych szczepionek. Nawet dla osób sceptycznie podchodzących do szczepienia się na Covid-19 może ona wydać się niezwykła.

Nauczyciel tłumaczył uczniom klasy piątej, że szczepionki stosowane na Covid-19 są szkodliwe. W dodatku są szkodliwe nie tylko dla osoby, która przyjęła szczepionkę, ale także dla jej otoczenia. Dlatego zalecił dzieciom, aby nie przytulały się do swoich zaszczepionych rodziców przez dłużej niż pięć sekund. Mogą bowiem być narażone na szkodliwe działanie szczepionki.

Czytaj także: Prostytutek na Manhattanie policja już nie aresztuje

Szkoła Centner Academy odcięła się od twierdzeń swojego nauczyciela i zapewnia, że przeprosił on już za swoje słowa. Działania władz szkoły pokazują jednak, że poglądy nauczyciela nie są wcale tym władzom obce. Niespełna tydzień wcześniej grono pedagogiczne usłyszało ostrzeżenie, że osoby, które przyjmą szczepionkę, będą musiały się trzymać z dala od dzieci. "Jeżeli chcecie ją przyjąć, to nie będzie to dla was właściwa szkoła" - ogłosiła zarządzająca szkołą Leila Centner.

Szkoła Centner Academy i prowadząca ją Leila Centner.


Leila Centner powiedziała dziennikarzom, że nie jest przeciwko dobrze sprawdzonym szczepionkom. Uważa też, że sprawa jej szkoły została "rozdmuchana". Na Instagramie napisała natomiast, że media "chcą zniszczyć jej reputację, bo sprzeciwiła się ich narracji".

Czytaj także: Genetycznie zmodyfikowana armia komarów atakuje

Media ujawniły m.in., że Leila Centner uznała w pewnym momencie, iż dzieci w szkole powinny trzymać się z dala od okien. Obawiała się bowiem szkodliwego promieniowania sieci telefonii komórkowej najnowszej generacji, określanej nazwą 5G. Dopytywana o to teraz przez dziennikarzy stwierdziła, że okna w szkole mają teraz "tarcze blokujące" fale elektromagnetyczne.

Rodzice uczniów Centner Academy reagują w zróżnicowany sposób na teorie władz szkoły. Niektórzy wypisują z niej swoje dzieci, innym teorie te nie przeszkadzają. Wywiadów dla dziennikarzy zdecydowana większość udziela jednak anonimowo. Tłumaczą, że nie chcą mieć w szkole problemów albo że musieli podpisać oświadczenie o nieujawnianiu informacji o szkole.

Czytaj także: Arizona wciąż bada wybory prezydenckie

Centner Academy mieści się w znanej dzielnicy Miami, zwanej Design District. Przed rokiem była jeszcze tylko przedszkolem. Przejęła jednak Metropolitan International School, której właściciel przeszedł na emeryturę. Stała się w ten sposób szkołą z klasami do ósmej włącznie i zdobyła lukratywną międzynarodową klientelę. Czesne za szkołę sięga 30 tysięcy dolarów rocznie. Władze Centner Academy twierdzą, że pomimo zamieszania wokół szkoły, otrzymują "setki zapytań z całego świata" w sprawie posady nauczyciela. A jeszcze więcej ludzi chce zapisać swoje dziecko do szkoły.

Rozgłos o szkole dotarł także do władz państwowych. O reakcję na głoszenie teorii o szczepionkach zapytano nawet w Białym Domu. Bo choć Centner Academy jest szkołą prywatną, otrzymała od rządu ponad 800 tysięcy pomocy w ramach programu Paycheck Protection Program. Sekretarz prasowa Białego Domu Jen Psaki odpowiedziała oględnie, że oficjalne wytyczne zdecydowanie zalecają szczepienia na Covid-19.

Więcej chciał zrobić stanowy senator z Florydy, Jason W.B. Pizzo. Dowiedział się jednak, że ani Departament Edukacji, ani Departament Zdrowia nie mogą wymusić na szkole określonych przepisów dotyczących szczepionek. Senator przygotował więc w ubiegłym tygodniu poprawkę do stanowej ustawy, aby to zmienić. W głosowaniu padł remis, co oznacza, że poprawki nie przyjęto.

Czytaj także: Niezwykła decyzja prokuratury w sprawie zabójstwa

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!