Kolejna próba amnestii dla nielegalnych imigrantów

Demokraci ponownie próbują wprowadzić amnestię dla nielegalnych imigrantów. W Kongresie przedstawili w ubiegłym tygodniu ustawę, która ma umożliwić uaktualnienie rejestru w Immigration and Nationality Act (INA).

Sekretarz Bezpieczeństwa Narodowego wpisuje do rejestru nielegalnych imigrantów jako osoby z pozwoleniem na pobyt stały w USA. Może wpisać wszystkich imigrantów, którzy przybyli do USA przed określoną datą.

Rejestr INA został wprowadzony w 1929 roku i pozwalał na legalizację osób, które przybyły do Stanów Zjednoczonych przed 3 czerwca 1921 roku. Potem data była zmieniana jeszcze cztery razy: w 1940 roku (na 1924), w 1958 roku (na 1940), w 1965 roku (na 1948) oraz w 1986 roku (na 1972).

Również w 1986 roku Kongres przyjął ustawę obejmującą amnestią imigrantów, którzy przebywali nieprzerwanie w USA od 1 stycznia 1982 roku. Ta sama ustawa zakazała zatrudniania nielegalnych imigrantów i wprowdziła kary dla firm, które to robią.

Nielegalni imigranci chcą pracować, ale często są skazani na dorywcze prace za gotówkę.


Amnestia z lat 80-tych umożliwiła około 2,7 mln imigrantom zalegalizować pobyt w USA. Ale nie rozwiązała problemu nielegalnych imigrantów, których liczba wzrosła z 1 miliona w latach 70-tych do około 11-12 mln obecnie. Dlatego wszelkie próby wprowadzenia kolejnej reformy przez ostatnie trzy dekady spotykały się z ostrym sprzeciwem.

Ostatni raz próbowali tego dokonać demokraci w ubiegłym roku. Amnestia miała objąć osoby mieszkające w USA nieprzerwanie od 2010 roku. Zapisy w tej sprawie miały zostać dołączone do poprawek budżetowych, dzięki czemu w Senacie wystarczyłoby 50 głosów, aby ustawa nie została odrzucona (przy samodzielnym jej głosowaniu republikanie mogliby uruchomić tzw. filibuster, czyli przeciąganie dyskusji, której zakończenie możliwe jest przez głosy 60 senatorów).

Sprzeciw jednego demokratycznego senatora - Joe Manchina z Zachodniej Wirginii - uniemożliwił jednak realizację tego planu, bo demokraci mają łącznie równo 50 głosów, a bez Manchina zabrakłoby im jednego głosu.

Teraz demokraci powracają do pomysłu amnestii dla nielegalnych imigrantów przez zmianę daty INA. Ustawa została przedstawiona w Izbie Reprezentantów przez łącznie 52 demokratycznych kongresmanów (m.in. przez kongresmankę z New Jersey Bonnie Watson Coleman).

Sponsorzy ustawy tłumaczą, że imigranci wiele wnoszą do amerykańskiej gospodarki, ale miliony z nich żyją w zawieszeniu. Nie służy to ani imigrantom, ani gospodarce. Pracując legalnie płaciliby bowiem podatki i wydawali zarobionie pieniądze w USA, osiedlając się tu na stałe.

Najnowsza ustawa nie wyznacza konkretnej daty INA. Zamiast tego określa okres 7 ostatnich lat nieprzerwanego pobytu, który jest konieczny, aby imigrant mógł być wpisany do rejestru INA. Sponsorzy ustawy oceniają, że do wpisu zakwalifikuje się około 8 milionów nielegalnych imigrantów.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!