Ford zapłaci za zbyt słabe pickupy

Na ekstremalnie wysoką karę został skazany koncern motoryzacyjny Ford. Wyrok jest nieprawomocny i firma zapowiedziała apelację, ale zasądzona suma jest najwyższą w historii stanu Georgia, gdzie odbywał się proces. Choć dotyczy tylko pojedynczego wypadku, w którym zginęły dwie osoby, kara ma wynosić 1,7 miliarda dolarów. To nie pomyłka, nie chodzi o miliony, ale o miliardy.

Ekstremalne kary są zwykle w procesach apelacyjnych zmniejszane. Ale konsekwencje tej sprawy mogą być mimo wszystko ogromne. To dlatego, że pickup Ford F-250 został w czasie rozprawy uznany za niebezpieczny. A takich pickupów jeżdżą po amerykańskich drogach miliony.

Wada konstrukcyjna ma dotyczyć wszystkich modeli Super Duty, produkowanych w latach 1999-2016. Ustalono, że Ford sprzedał takich samochodów 5,2 miliona. Pickupy Forda serii F są od ponad 40 lat samochodem o największej liczbie sprzedanych modeli w USA.

W 2014 roku w wypadku zginęło małżeństwo Hill - 74-letni Melvin i 62-letnia Voncille. W ich pickupie Ford F-250 z 2002 roku pękła opona, w wyniku czego samochód dachował. Dwójka dzieci państwa Hill pozwała producenta do sądu twierdząc, że dach samochodu był zbyt słaby, aby ochronić jadących w nich ludzi i został w czasie wypadku zgnieciony.

Ford F-250 Super Duty z roku 2014 to jeden z roczników modelu, który został uznany za niebezpieczny.


Co więcej, w pozwie zarzucono koncernowi, że od lat wiedział o niewystarczających wzmocnieniach dachu. Nie dokonał jednak żadnych napraw, ani nawet nie ostrzegł o tym problemie posiadaczy pickupów Forda.

Pierwszy proces w sprawie śmierci państwa Hill zakończył się w 2018 roku brakiem rozstrzygnięcia (mistrial). Drugi proces przyniósł rekordową karę w wysokości 1,7 mld dolarów. Gdyby firma musiała zapłacić taką sumę, byłby to ogromny cios, nawet dla tak dużego koncernu jak Ford.

Firma właśnie przygotowywała się do radykalnych zmian, związanych z przestawianiem produkcji na samochody elektryczne. Do roku 2026 zamierza wyprodukować takich pojazdów 2 miliony, choć w ubiegłym roku sprzedała ich zaledwie 27.140 sztuk.

Do przeprowadzenia zmian potrzebne są ogromne oszczędności i Ford zapowiedział właśnie zmniejszenie kosztów aż o 3 miliardy dolarów. Być może teraz oszczędności będą potrzebne dużo większe.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!