Nowe wybory może zarządzić moja mała córeczka

Głos Czytelnika o wyborach w Polsce

Tekst zamieszczony jako komentarz przenieśliśmy do działu "Dyskusje" i przedstawiamy poniżej. Dokonaliśmy w nim kilku poprawek językowych i wyróżniliśmy cytaty. Zapraszamy do komentowania pod tekstem i wyrażenia własnej opinii.


Wchodzenie przez Kaczyńskiego na sejmową mównicę "bez trybu" - jak sam to określił - mogłem jeszcze znieść. Organizowanie wyborów "bez trybu" załamało mnie - aż takiej nieudolności nawet po PiSie się nie spodziewałem. Ale odwoływanie wyborów na kilka dni przed terminem i stwierdzenie, że zrobi się je na nowo, nie wiadomo na jakich zasadach, już mnie przeraża. Żeby nie koronawirus, to chyba bym nawoływał naród do wyjścia na ulice.

Wskażę tylko kilka rzeczy, dotyczących odwołania wyborów, które pokazują, że Polska jest już republiką bananową.

Przez wiele dni PiS przekonywał, że Konstytucja wyraźnie stwierdza, iż wybory MUSZĄ się odbyć na 75 do 100 dni przed upływem kadencji prezydenta. Teraz już nie muszą. Po raz kolejny Kaczyński pokazał, gdzie ma Konstytucję.

PiS wprowadził ustawę, która w ostatniej chwili zmieniała zasady wyborów i robiła je korespondencyjnymi dla wszystkich. Już w dniu jej przyjęcia (po odrzuceniu weta Senatu przez Sejm) politycy PiSu stwierdzili, że złamią tę ustawę. Żadnych wyborów 10 maja nie będzie. Chociaż wydrukowano już karty wyborcze (zresztą bezprawnie), nikt wyborów nie będzie przeprowadzał.

Wybory MUSZĄ się odbyć na 75 do 100 dni przed upływem kadencji prezydenta. Teraz już nie muszą.

Nowe wybory zarządzi jedna pani z PiSu. Celowo nie piszę o niej "marszałek Sejmu". Bo marszałek Sejmu wyznacza datę wyborów na 75 do 100 dni przed upływem kadencji prezydenta. A ona sobie wyznaczy kiedy zechce. Albo raczej - kiedy Kaczyński jej każe. Równie dobrze datę może wyznaczyć moja mała córeczka. Ma do tego dokładnie takie samo prawo - czyli żadne.

Najlepszy numer jednak Kaczyński wymyślił z Sądem Najwyższym. Otóż Sąd ten ma orzec, że wybory nie były ważne. Które wybory? No te, których nie było, bo PiS ich nie zorganizował. Zrobili idiotów z Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, a teraz jeszcze chcą to samo przeprowadzić z Sądem Najwyższym. SN ma wydać wyrok w sprawie, której nie ma.

No, niestety, paru orłów, którzy będą to potrafić, PiS już Sądem Najwyższym nazywa. Zrobili sobie izbę, która nie jest żadnym sądem - zgodnie z orzeczeniem... Sądu Najwyższego (trzech połączonych izb). I orzekną wszystko, co im Kaczyński każe - jak to kiedyś sam wygłosił, że "białe jest czarne, a czarne jest białe".

Tak wygląda republika bananowa Kaczyńskiego i wszystkich ślepo mu służących.

A jak ja to widzę? To, że Kaczyński jest opętany manią władzy, wszyscy już dawno wiedzą. Że był gotowy narażać życie i zdrowie ludzi, żeby tylko wygrać wybory, to już pewna nowość. Ale opętanie postępuje - to też wiemy z historii i przykładów innych dyktatorów. Nawet tych wyniesionych do władzy przez lud, jak Fidel Castro.

Ale jest jeszcze rzesza ludzi, która Kaczyńskiemu służy. Z wyboru samego Kaczyńskiego pozostali przy nim tylko ci najbardziej nieudolni. Oni mu nie zagrożą. Ale nie potrafią też niczego przeprowadzić, choć nie są skrępowani żadnym prawem, zasadami czy moralnością. Co chwilę coś ogłaszają (przegłosowują), by już za moment oburzać się, że ktoś oczekuje od nich przestrzegania tego.

Nowe wybory zarządzi jedna pani z PiSu.

Przez ponad 4 lata rządów PiS, ludzi władzy łamiących prawo zebrała się już nie grupka, ale duża grupa. Wszyscy powinni kiedyś stanąć przed Trybunałem Stanu albo nawet sądem powszechnym. Ot, choćby za urzędnicze zaniedbanie (tak to się chyba w prawie nazywa) nie przeprowadzenia wyborów prezydenta. Czy ktoś kiedyś przypuszczał, że jakaś władza może tego "zaniedbać"???

Ale mimo to, coś mi mówi, że cała rzesza przestępców sprawiedliwości uniknie. To kolejne podobieństwo ekipy Kaczyńskiego do komunistów. Są przekonani, że będą rządzić wiecznie, bo wszelkimi środkami nie dopuszczą do zmiany władzy. A jak to się już wszystko posypie, to staną się demokratami.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!