Czy słowo "Murzyn" jest obraźliwe?

Nasza Czytelniczka zwróciła nam uwagę, że używamy słowa "Murzyn", co według niej jest słowem obraźliwym. Zrobiła to w ramach komentarza do artykułu w rubryce "Plotki o artystach" pt. "Bez Murzynów, ale jednak normalnie". Ale słowa tego używamy także w innych tekstach, choćby najnowszym - o śmierci czarnoskórego mężczyzny aresztowanego przez czterech białych policjantów. Postanowiliśmy więc opublikować naszą odpowiedź, pozostawiając Czytelniczkę anonimową. Tekst umieszczamy w rubryce Dyskusje i czekamy na Wasze opinie.

Czytelniczka ER: Może dziennikarze w abecadle zaczną poprawnie tłumaczyć z języka Angielskiego na Polski? Murzyn jest obraźliwym słowem! Czarnoskory lub Afro Amerykanin jest poprawnym określeniem.

[Oryginalny komentarz uzupełniliśmy o polskie litery, ale użycie wielkich liter pozostawiliśmy bez zmian.]

"abecadło": Przykro nam, że Pani nas źle oceniła. Postaramy się jednak bronić, bo nie kierują nami niskie pobudki przy używaniu słowa Murzyn. Nikogo nie chcemy obrażać. Na temat rasizmu wielokrotnie pisaliśmy, zawsze z negatywną oceną tego zjawiska. Nawet dzisiaj opublikowaliśmy artykuł nt. śmierci aresztowanego w Minneapolis mężczyzny.

Słowo Murzyn nie jest w języku polskim słowem obraźliwym. Słownik języka polskiego PWN podaje taką definicję: Murzyn «człowiek należący do rasy czarnej». Nie ma tam noty, że jest to słowo obraźliwe lub niepoprawne.

A propos tłumaczenia, to właśnie "Afroamerykanin" - czy też jak Pani napisała "Afro Amerykanin" - jest tłumaczeniem błędnym. W języku angielskim, a właściwie amerykańskim, słowo to wprowadził Malcolm X w latach 60-tych XX wieku.Miało ono być odpowiedzią na pejoratywnie używane określenia, jak "negro" czy "nigger".

Ale nawet w Ameryce, słowo "negro" było jeszcze kilkanaście lat temu bardzo powszechnie używane, bez nacechowania pejoratywnego. Nawet dziś można je spotkać. Tyle że bardzo często osoby go używające są atakowane za rzekomy rasizm.

W języku polskim słowo "Afroamerykanin" nie ma więc racji bytu. Bynajmniej nie dlatego, że nie ma rasizmu. Ale osoby czarnoskóre nie były do Polski przywożone jako niewolnicy, nie było więc też Malcolma X, który walczył z postrzeganiem Murzynów jako niewolników.

Ale przede wszystkim, słowo "Afroamerykanin" jest dziwacznym tworem ze względów językowych. W języku polskim sugeruje bowiem osobę, która urodziła się w Afryce, ale mieszka w Ameryce. Czyli kogoś zupełnie innego niż słowo "Afroamerican". Tłumaczenie jest więc błędne. Co więcej, Afroamerykanin w logice języka polskiego może oznaczać osobę dowolnej rasy, również białą.

Wyrzucenie z naszego słownika słowa "Murzyn" jest niemożliwe. Jak bowiem nazwać osobę rasy czarnej? Oczywiście można mówić "czarnoskóry", ale czy wtedy wyrzucimy też słowo "Azjata" i będziemy mówić żółtoskóry? A czym zamienić słowo Eskimos? I w ogóle dlaczego mamy to robić?

Najbardziej kuriozalną konsekwencją byłoby nazywanie według tej samej zasady osoby czarnoskóre, które mieszkają albo nawet urodziły się w Polsce. Powinniśmy je wówczas nazywać Afropolakami.

W Polsce mimo wszystko coraz częściej używa się określenia "Afroamerykanin". My jednak nie zgadzamy się z takim tłumaczeniem. Z przyczyn językowych, nie rasistowskich. Wesprę się tu autorytetem Tomasza Wróblewskiego. Byłem kiedyś świadkiem, gdy jako wicenaczelny dziennika "Życie" oddalił skargę na słowo "Murzyn", które pojawiło się w tytule na pierwszej stronie gazety. Mimo to, został potem pierwszym redaktorem naczelnym tygodnika "Newsweek". Słynne amerykańskie pismo wybrało go na człowieka, który wprowadził je na polski rynek.

A w Polsce pojawia się cała masa dziwnych określeń, często wynikająca właśnie z błędnego tłumaczenia słów angielskich. To błędne tłumaczenie polega często na bezpośrednim przeniesieniu brzmienia słowa z angielskiego na polski. Najbardziej anegdotycznym przykładem, jaki widziałem, to plakat reklamujący film, którego reżyserem był Andrzej Wajda. Na plakacie został przedstawiony jako "dyrektor" (z ang. director - reżyser).

Mam nadzieję, że przyjmie Pani powyższe tłumaczenie i wybaczy nam dalsze używanie słowa Murzyn, które nie ma dla nas rasistowskiego zabarwienia.

Redaktor naczelny
Wojciech Marchel

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!