Restauracje wciąż zamknięte, kasyna otwarte

Mieszkańcy New Jersey nie usiądą jeszcze w restauracjach, pomimo wcześniejszych zapowiedzi otwarcia tych biznesów. Tydzień przed świętem 4 lipca gubernator Phil Murphy ogłosił, że już od 2 lipca restauracje będą mogły zaprosić do środka swoich klientów. Przez trzy miesiące mogły oferować tylko jedzenie na wynos, a od 15 czerwca serwować jedzenie na zewnętrznych tarasach.

Teraz klienci mieli wreszcie usiąść wewnątrz restauracji, choć z pewnymi ograniczeniami. Miało ich być tylko 25% maksymalnej liczby przewidzianej dla danego pomieszczenia, a stoliki miały być w odstępach co najmniej 6 stóp (1,8 m). Otwarte miały też być kasyna w Atlantic City.

Gubernator wycofał jednak pozwolenie. Zaobserwowano bowiem wzrost zakażeń koronawirusem w innych stanach, gdzie pozwolono na otwieranie restauracji. Phil Murphy tłumaczy, że teraz już "wiemy, że wirus rozprzestrzenia się inaczej wewnątrz [pomieszczeń] niż na zewnątrz".

Czytaj także: Od wirusa zrobi się nam gorąco!

Jednak głównym powodem decyzji wydaje się być pojawienie się w internecie nagrań z wybrzeża New Jersey. Widać na nich tłumy bawiące się na zewnętrznych tarasach restaruacji nie przestrzegające żadnych rygorów wprowadzonych w związku z epidemią. Praktycznie nikt nie miał założonej maseczki, nie było też mowy o zachowywaniu odległości między sobą. Ludzie stali w tłumie ramię w ramię.

"DJais Bar and Grill" w nadmorskim Belmar otrzymał ostrzeżenie w związku z niedopilnowaniem przestrzegania rygorów przez klientów. Natomiast "Tashmoo Bar and Restaurant" w Morristown stracił licencję na serwowanie posiłków na zewnątrz.

Wstrzymanie pozwolenia na otwieranie restauracji uderzyło też w kasyna. Po latach wielkich kłopotów finansowych, Atlantic City zaczęło przed pandemią odzyskiwać pozycję drugiej po Las Vegas stolicy hazardu. Ale zamknięcie ich na kilka miesięcy oznacza zapewne powrót kryzysu. Nevada otworzyła swoje kasyna już miesiąc temu.

Dlatego gubernator New Jersey potraktował kasyna łagodniej niż restauracje i pozostawił w mocy pozwolenie na ich otwarcie 2 lipca. Ale ograniczenia dotyczące ich działalności są bardzo dotkliwe. Tam również nie będą działały restauracje wewnątrz pomieszczeń, a jedynie na zewnątrz. Kasyna mogą się zapełnić także tylko w 25% pojemności. I co oceniane jest jako najbardziej zniechęcające klientów, zakazane będzie także palenie papierosów i picie alkoholu.

Czytaj także: Maseczki, przemoc i konstytucja

Na takie warunki ostro zareagowali klienci w internecie. Wielu z nich zadeklarowało na forach, że nie pojadą do Atlantic City. Inni skarżyli się, że rygory odbierają całą zabawę. Niektórzy jednak twierdzili, że mimo wszystko przyjadą pograć. Chcą zabrać ze sobą kanapki, a alkohol mają pić w pokojach hotelowych.

Jedno z najlepiej prosperujących w Atlantic City kasyn - "Borgata" - stwierdziło, że w takich warunkach nie opłaca się mu otwierać biznesu. Wiele innych zapowiedziało jednak, że mimo wszystko spróbuje działać. Otwarcie na 2 lipca przewidziały otwarcie: Golden Nugget, Hard Rock, Ocean, Resorts Tropicana. Dzień później zaczną działać: Bally's, Caesars oraz Harrah's.

Jedzenie i picie kasyna chcą organizować swoim klientom na zewnątrz budynków. Nie wiadomo jak to zda egzamin, bo alkoholem i przekąskami zwykle chcą zatrzymać klientów wewnątrz kasyna. Teraz zapewne zastosują nową strategię. Posilający się przed kasynem będą na pewno otrzymywać zachętę, aby po posiłku wejść do środka.

Czytaj także: Amerykanie dziwią się hojnej pomocy państwa, ale masowo z niej korzystają

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!