II kadencja dla Andrzeja Dudy. Wyniki głosowania Polonii

Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki wyborów prezydenckich. Prezydentem Polski na kolejne pięć lat został Andrzej Duda. W II turze wyborów zdobył 51,03% głosów, a jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski 48,97%. Odbyło się to przy bardzo wysokiej frekwencji, bo na 30.268.318 Polaków uprawnionych do głosowania, ważnych głosów oddano 20.458.911. Już w pierwszej turze frekwencja była wysoka i wynosiła 64,51%. Teraz wzrosła do 68,07%.

Dwa tygodnie temu, na Andrzeja Dudę zagłosowało 8,45 mln osób (43,50% głosujących). Teraz dostał on prawie 2 mln głosów więcej - 10.440.648. Rafała Trzaskowskiego wybrało w I turze 5,92 mln ludzi (30,46%). W II turze zyskał znacznie więcej niż Andrzej Duda, bo ponad 4 mln. I łącznie także przekroczył 10 mln - otrzymał poparcie 10.018.263 osób. Do pokonania urzędującego prezydenta zabrakło mu jednak nieco ponad 400 tysięcy głosów.

Dokładną analizę głosów oddanych w Polsce zostawiamy polskim mediom. Skoncentrujemy się natomiast na wynikach głosowania w USA. Tu również udział w II turze wzięło znacznie więcej Polaków niż w I turze wyborów. Niektórzy obliczają frekwencję  na poziomie aż 80%, bo robią to w odniesieniu do liczby osób, które w USA zarejstrowały się do wyborów. Wiemy jednak, że jest nas tu znacznie więcej uprawnionych do głosowania niż tylko te osoby, które się zarejestrowały. Danych na ten temat jednak brakuje, więc rzeczywistej frekwencji nie da się obliczyć.

W Ameryce wyraźnie jednak wzrosła liczba głosujących, zarówno w stosunku do I tury, jak i do wyborów prezydenckich w 2015 roku. I to znacznie bardziej niż wzrosła frekwencja w Polsce. Pięć lat temu w kolejnych turach wzięło udział w USA niecałe 19 i niecałe 23 tysiące osób. W tym roku, już w I turze oddano 26.126 ważnych głosów. W II turze było to o niemal 10 tysięcy więcej - 35.845.

W Stanach Zjednoczonych również wygrał Andrzej Duda, mając nieco większą przewagę niż w Polsce. Zagłosowało na niego 19.701 Polaków w USA czyli 55,0% wszystkich biorących tu udział w wyborach. Rafał Trzaskowski otrzymał poparcie 16.144 Polaków w USA, czyli 45,0%.

Czytaj także: Oficjalne wyniki wyborów I tury. Jak głosowała Polonia.

Obydwaj kandydaci znacznie poszerzyli w II turze swój elektorat. Na Dudę zagłosowało w Stanach Zjednoczonych 6464 osób więcej, a na Trzaskowskiego 7098 osób więcej.

Poparcie w poszczególnych okręgach rozkładało się podobnie jak w I turze. W bardzo zdecydowany sposób Andrzej Duda wygrał w Chicago. Zdobył 71,0% głosów, przy 29,0% dla Rafała Trzaskowskiego. W poprzedniej turze uzyskane wyniki to odpowiednio 67,3% oraz 21,0%.

W Nowym Jorku wyniki bardzo przypominały rezultat uzyskany w całej Polsce. Andrzej Duda otrzymał 51,8% głosów, zaś Rafał Trzaskowski 48,2%. Dwa tygodnie temu otrzymali oni poparcie odpowiednio 47,7% oraz 37,8%. Warto nadmienić, że podobnie jak w I turze, Nowy Jork ponownie wyprzedził w liczbie głosujących Chicago, które od wielu lat uchodziło za największe skupisko Polaków w Ameryce. Ale głosujących było tam tylko 13.885, a w Nowym Jorku 14.829.

W pozostałych okręgach wyborczych w USA, głosujących było znacznie mniej. W Los Angeles 3390, w Waszyngtonie 2830 i w Houston (Teksas) 911. We wszystkich trzech zdecydowanie wygrał Rafał Trzaskowski. W Teksasie pokonał Andrzeja Dudę wynikiem 63,3% do 36,7%, w stolicy kraju 68,2% do 31,8%, a w Kalifornii aż 72,7% do 27,3%.

W tych trzech okręgach Polacy głosowali inaczej niż w Nowym Jorku i Chicago, ale tak samo jak cała zagranica. W I turze Polaków głosujących za granicą było ponad 311 tysięcy, a teraz o ponad 100 tysięcy więcej - łącznie 419.951. I aż 74,1% z nich wybierało na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Andrzej Duda otrzymał tylko 25,9% głosów Polaków za granicą.

Czytaj także: Wizyta prezydenta Polski w Białym Domu

Ciekawa sytuacja miała miejsce w Kanadzie. W I turze głosowało tam 4978 osób, w tym 53,7% na Andrzeja Dudę. Rafał Trzaskowski otrzymał 33,1% głosów. Do II tury poszło w tym kraju o ponad połowę więcej Polaków - łącznie 7839. Ale Duda dostał zaledwie 39 głosów więcej. Trzaskowski zgarnął zaś aż 2822 dodatkowe głosy i łącznie otrzymał poparcie 60,2%, przy 39,8% dla Andrzeja Dudy.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!