Atak na dom sędzi federalnej w New Jersey

W niedzielę, 19 lipca, zaatakowany został dom sędzi federalnej Esther Salas, pracującej w Newarku. Około godziny 5 po południu do drzwi jej domu w North Brunswick, w New Jersey, zapukał mężczyzna. Według świadków, ubrany był w uniform kuriera firmy FedEx. Nie wiadomo jednak, czy jest rzeczywiście pracownikiem tej firmy wysyłkowej, czy było to przebranie.

Drzwi otworzył mąż sędzi, 63-letni Mark Anderl. Natychmiast padły strzały, które wielokrotnie go dosięgły. Nadbiegł wtedy 20-letni syn sędzi i jej męża, Daniel Anderl. On też został trafiony, a kula, która przeszyła serce spowodowała później jego zgon. Mark Anderl został przewieziony do szpitala w ciężkim stanie. Sędzia Salas przebywała w chwili ataku w piwnicy swojego domu i nie odniosła żadnych ran.

Zabójca uciekł, a sprawą zajęła się policja federalna FBI. Poszukując świadków zdarzenia i osób, które mogą pomóc w dochodzeniu prosi o kontakt z biurem FBI w Newarku, pod numerem telefonu 973-792-3000.

Następnego dnia, w poniedziałek 20 lipca, policja znalazła zwłoki mężczyzny w mieście Rockland, w stanie Nowy Jork. Śledczy podejrzewają, że mógł on być napastnikiem z North Brunswick. Według dziennikarzy, był on adwokatem. Dziennikarze dowiedzieli się też od jednego z funkcjonariuszy, że "mógł zginąć od ran zadanych sobie samemu".

Policja przed domem Esther Salas w New Brunswick, NJ


Nikt oficjalnie nie mówi o motywach zabójstwa. Media przypominają jednak, że Esther Salas była sędzią w kilku głośnych sprawach. Jedną z nich był bardzo medialny proces dwojga bohaterów serialu "The Real Housewives of New Jersey". Teresa i Joe Giudice zostali skazani m.in. za oszustwa finansowe przy ogłaszaniu bankructwa na 15 i 41 miesięcy więzienia.

Głośny był także proces Farada Rolanda. Według dokumentów Departamentu Sprawiedliwości USA, był on przywódcą "jednego z najbrutalniejszych gangów ulicznych Newarku". Gang nosił nazwę South Side Cartel. W 2018 roku, sędzia Esther Salas skazała Rolanda na 45 lat więzienia.

Czytaj także: Nowojorscy policjanci uciekają na emeryturę

Amerykańskie media odnotowały też najnowszą sprawę sędzi Salas, która została jej przypisana zaledwie w ubiegły czwartek. Ma rozpatrywać pozew zbiorowy wobec wielkiego niemieckiego banku Deutsche Bank. Inwestorzy zarzucają bankowi, że naraził ich na straty, nie monitorując ryzykownych klientów, w tym m.in. Jeffrey'a Epsteina (Epstein był finansistą skazanym w 2008 roku za przestępstwa na tle seksualnym, powiązanym z miliarderami, którym miał podsuwać nieletnie prostytutki. Aresztowany przed rokiem w tej sprawie ponownie, Epstein popełnił w więzieniu samobójstwo).

Sędzia Esther Salas, która była pierwszą Latynoską w New Jersey powołaną na sędziego federalnego, otrzymywała w przeszłości pogróżki. Zdaniem policji, ostatnio takich pogróżek jednak nie było. Celem ataku mógł być mąż sędzi. Mark Anderl był znanym adwokatem występującym w sprawach kryminalnych. Ich zamordowany syn Daniel studiował na Catholic University of America w Waszyngtonie.

Czytaj także: Zasiłek dla bezrobotnych na ponad rok

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!