Coraz więcej Amerykanów bez partnera

Ludzie w Ameryce są coraz bardziej samotni. Nie chodzi o subiektywne uczucie osamotnienia, ale statystyki liczby osób prowadzących życie w parach lub samotnie. Na przestrzeni ostatnich trzech dekad sytuacja wyraźnie się zmieniła. Pokazuje to analiza danych statystycznych dokonana przez organizację Pew Research.

W analizie koncentrowano się na aspektach ekonomicznych postępujących zmian, dlatego zwracano uwagę głównie na grupę ludzi w wieku od 25 do 54 lat. Ten przedział jest uważany za kluczowy okres życia zawodowego. Badacze zauważyli, że znajdująca się w tym przedziale część społeczeństwa coraz częściej żyje samotnie. Zmniejszyła się liczba małżeństw, ale nawet uwzględniając pary żyjące ze sobą bez ślubu, osób samotnych jest coraz więcej.

W 1990 roku 71% ludzi w wieku 25-54 lata miało stałego partnera. Najczęściej był to współmałżonek, bo aż 67% społeczeństwa w tym przedziale wiekowym żyło w związku małżeńskim. Par będących w nieformalnym związku i prowadzących wspólne gospodarstwo domowe było kolejne 4%. Pozostałe 29% tej grupy żyło samotnie.

Według danych z roku 2019, osób samotnych było już 38%. Liczba par żyjących w nieformalnym związku zwiększyła się ponad dwukrotnie i stanowi już 9%. Ale liczba małżeństw spadła radykalnie i małżonkowie stanowią już tylko nieco ponad połowę - 53% - osób w wieku 25-54 lata.

Badacze z Pew Research zauważyli, że samotnych mężczyzn przybywa szybciej niż samotnych kobiet. W 1990 roku było ich tyle samo - 29% badanej grupy wiekowej. Ale w 2019 roku samotnych kobiet było 36%, a mężczyzn już 39%. To o tyle znamienne, że badania pokazują, iż mężczyźni częściej niż kobiety zabiegają o znalezienie partnera. Ale jak widać, to kobiety mają na tym polu więcej sukcesów.

Naukowcy tłumaczą to większą presją ekonomiczną, jaka ciąży na mężczyznach. Kobiety poszukują zwykle stabilnej sytuacji, a panom w USA w ciągu ostatnich lat powodzi się coraz gorzej. Niektóre badania sugerują, że winna jest globalizacja, która w ciągu ostatnich 30 lat odbierała im dobrze płatną pracę. Szczególnie w przypadku stanowisk w produkcji, bo kiedyś praca w fabryce dawała możliwość przyzwoitych i stałych zarobków. W wyniku globalizacji wiele zakładów produkcyjnych przeniesiono za granicę.

Jednocześnie kobiety w coraz większym stopniu stają się niezależne finansowo. Od 1990 roku kończą studia znacznie częściej niż mężczyźni, co daje im możliwość zdobycia dobrze płatnej pracy.

Ich większą niezależność widać też w statystykach mieszkaniowych. W grupie wiekowej 25-54 lata 24% z nich mieszka z rodzicem lub rodzicami. W przypadku mężczyzn odsetek ten stanowi niemal jedną trzecią - 31%. I przez ostatnie trzy dekady wyraźnie się zwiększył - w 1990 roku z rodzicami mieszkało 27% mężczyzn.

Inne badania z ubiegłego roku pokazują, że samotnych Amerykanów we wszystkich grupach wiekowych jest 31%. Ta sama liczba dotyczy mężczyzn jak i kobiet, co jest naturalne, bo chodzi o całe społeczeństwo. Najwyższy odsetek jest oczywiście wśród najmłodszych. Aż 41% osób w wieku od 18 do 29 lat nie mieszka z partnerem. W grupie 30-49 lat odsetek samotnych jest z kolei najniższy i wynosi 23%. W grupie wiekowej 50-64 lata zwiększa się do 28%, a wśród osób w wieku co najmniej 65 lat rośnie do 36%.

Sytuacja mężczyzn i kobiet, w zależności od wieku jest jednak zupełnie inna. Wśród najmłodszych (18-29 lat) samotnych panów jest aż 51%, a kobiet tylko 32%. Na następnym etapie życia (30-49 lat) samotnych mężczyzn jest 27%, a kobiet zaledwie 19%. Później liczba mężczyzn bez partnerki już tylko spada, a kobiet - rośnie. W przedziale 50-64 lata jest 27% samotnych panów i 29% samotnych pań. A po 65 roku życia, tylko 21% panów i aż 49% pań.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!